pragnienie

Myślami zaplątać się w wirze otchłani

być jak filozofowie – mądrość miłujący

czy jak strąceni w czeluść, starożytni tytani

wyjaśnić dylemat, rozum nurtujący.



Dlaczego kłamstwo zrodziło się na świecie?

Dlaczego głód i zaraza pustoszą krainy?

Dlaczego Allaha czci muzułmanin w meczecie?

I jak powstały Duńskie cieśniny?



Ile słów jest w każdym alfabecie?

Ile jeszcze deszcz wiosek zaleje?

Ile czasu tułał się Odys po świecie?

I jak Hektor zwycięstwa zdobył nadzieję?



Kiedy być pewnym można do końca?

Kiedy ktoś z góry zejdzie i powie,

Ile zostało do wyczerpania Słońca?

Raczej nikt się tego nie dowie.



Żyć w niepewności za mgłą tego świata

Zadawać pytania coraz to nowe

Snuć znów teorie na skale światowe

I patrzeć przez pryzmat historii wszechświata.



Choćby wszystkie moce mieć bogów Greckich

Ateny, Apolla, Zeusa czy Hery

Nikt nie uwolni od tych dylematów

Bo rozum ludzki jest niczym milion karatów.
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie