Przejdź do treści

Skąd mogę znać (piosenka)

O życiu
Skąd mogę znać ten niewyraźny kształt. Rozmyte ramiona zza pozszywanych rzęs. Uciekam w głąb, od zmierzchu aż po świt. Po śladach biegnących w odwrotym kierunku. . Jak sznur pereł koralik po koraliku. Opuszki palców pasują do wgłębień. Dotyku szyfr. Pękają szwy sklejonych warg. Powieki mrą od przepełnienia. Dlaczego krtań drży od strawionych kłamstw. A przy zimnie wstydu rozbieram się do sumienia. Niezmienny stan. Ruchu oczu brak. A jeśli mrugają to tylko na przemian. Unoszę się nad dachówkami miast. Zanurzony po szyje w każdym wspomnieniu. Znajduję cię Kolekcja barw, wydarzeń ciąg od chwili poznania do porzucenia. Skąd mogę znać ten przyspieszony krok. Projekcje obrazow przeszłego zniewolenia. Skąd mogę znać ten nieznajomy smak ramion ludzi i rzeczy nazwanych po imieniu. Ostatni raz łącze rozdartych biegunów sznur. Stygną w stopklatce wyobrażenia. Energii nów Obmywa z myśli, z ruchów żył. Układa mnie do odrodzenia.
45 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie