Przejdź do treści
Czytanie

Październikowy chłód

Od siebie
arktycznym oddechem oczernił barwne płatki róż najwytrwalszych zamilkły zaskoczone bezwzględnością zgniótł w mrozu dłoniach żółtoczerwone lampki aksamitek rozgoryczone opuściły brunatne czoła zdruzgotał zimnem różowożółty daliowy kobierzec skurczony zapada się w ziemi ramionach przystanął z woalem w szpitalnym kolorze wygasił życie...
134 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

pańcia 14 lat temu
Sugestywny obraz.Podoba się
gizela1 14 lat temu
przesadziłeś--daliowy kobierzec i woal ?
monicarose 14 lat temu
malowniczo :)
spiro136 14 lat temu
Dziękuję uprzejmie jakiemuś ktosiowi za uznanie dla mego obrazu.Miło..:)
70 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie