Przejdź do treści
Czytanie

Złota Jesień

Melancholia
Lecą z drzewa liście, Dostojnie spadają, Jak tkacz swoje płótno w kolor układają. A deszczyk jesienny, I rosa poranna, Obmywają drzewa jak wiosenna panna. Wiatr po niebie goni, Liść się słońcem mieni, Tylko strach na wróble w polu się rumieni. Choć wietrzyk się wzmaga, I słonko zachodzi, Ostatni liść opadł i zima nadchodzi.
61 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
o już zima nadchodzi,powoli z zachodu,wiatr sie wzmaga,ostatnie liście strącając w kropli deszczu Niebo łzę spuszcza nad przemijaniem aury uroczej jeszcze w dogodnych warunkach przed gołoledzią w:)
3 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie