Przejdź do treści
Czytanie

Światełka

zawsze fascynowały ją światełka nocy
niewinne
które elektryzująco prowadzą jej oczy
ku tajemnicą rozkołysanego zmierzchu

natchnione magią

emanują w mroku szlachetnością
krystalizują marzenia
wkradają się cichutko niedostępną wiecznością
w nostalgię myśli
by i tej nocy nie zasnęła samotnie

liczone pośród ciemności
są dla niej niczym nadzieja w otchłani
gdzie człowiek człowieka rani
często przypadkiem
gdy po omacku szuka nie swojego szczęścia



ps; to nie jest wiersz, ...i choć napisałam to dość dawno, dla mnie nie traci wartości, pewnie dlatego, że dalej fascynują mnie te światełka;)
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

56 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie