Przejdź do treści

monotonia

w wolne popołudnie wyglądam przez okno nadchodzą chmury zwiastujące burzę w zeszłym roku byłeś ze mną gdy słońce wypaliło ziemię i kwiaty przestały pachnieć nasturcje pod zmurszałym płotem ukryty przybłęda wypłoszył ptaki nie wróciły opustoszały ławki nic się nie zmieniło tylko dzisiaj pada deszcz
54 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

muszelka 15 lat temu
Przeczytałam z ogromną przyjemnością ten wiersz.Bardzo mi się podoba.Najbardziej druga i trzecia strofa.
atomasz1 15 lat temu
mówię zdecydowane TAK takim utworom :) Pozdrawiam autorkę :)
Spoks 15 lat temu
Nie da się zaprzeczyć, faktycznie wyczuwa się płynącą z tego wiersza szarość i monotonię, a nawet więcej pustkę , smutek i przygnębienie.
Za co plusik chętnie postawię.
:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie