uwaga z ogniem

Humoreska
ostrożnie muszę jechać
drzewa migają a jeże czuwają w asfalcie

przeciągnięta na parkingu
sprawdzam co jeszcze jest w baku

wystygła kawa w termosie
nieświeże kanapki rozdziobują ptaki

powietrze jak w kołach wypełnia płuca
rzucam palenie wraz z ostatnim petem

nawigacja wariuje kłócąc się ze mną
zjedź za dwieście metrów w prawo

słyszę głos w radiu uwaga z ogniem
strażacy gaszą pożary

przejechałam miliony mrówek
przykleiły się do opon

biedactwa

gdybym wiedziała że nie śpią
trzymałabym się autostrady

a mogły się spalić
kto wie od czego są pożary
5 1
2 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

no tak ;))
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie