Przejdź do treści

w ciemności

pod abażurem wiszącej lampy
smuga mglistego światła pada
dokładnie w linii prostej
tam gdzie pole widzenia się kończy

w cieniu mrocznej izby ledwo widoczny
zarys bez ruchu tkwi w zamyśleniu
sprawia wrażenie płaczącej postaci
a lampa nie podpowie niczego więcej

w świecie niemocy ciemność jest panem
choć rzuca nikłym promieniem
w swych szponach chowa słabe istnienie
zatrzyma gdy poddasz się bez nadziei
48 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie