Adrenalina
Jestem niespełnioną obietnicą
Zagadką nie do rozwiązania, bo bez rozwiązania
Jestem przeszłością, przyszłością, lecz nigdy teraźniejszością
Jestem sobą, lecz nie tylko sobą
We mnie pełno sprzeczności.
Jestem zaprzeczeniem dobra
Jestem rozkoszą bez uczucia
Jestem zawsze i nigdy
Jestem niezdolna do miłości, do współczucia
Niczego nie chcę, ale oczekuję
Czuję złość, zazdrośc, radośc
Czuję lęk, stres. Czuję Twoją adrenalinę.
Boję się, że nigdy nie usnę
Boję, że nigdy nie obudzę
To co nazywasz moim kłamstwem
ja nazywam swoją prawdą.
Prawdą, nad którą mam kontrolę
Zagadką nie do rozwiązania, bo bez rozwiązania
Jestem przeszłością, przyszłością, lecz nigdy teraźniejszością
Jestem sobą, lecz nie tylko sobą
We mnie pełno sprzeczności.
Jestem zaprzeczeniem dobra
Jestem rozkoszą bez uczucia
Jestem zawsze i nigdy
Jestem niezdolna do miłości, do współczucia
Niczego nie chcę, ale oczekuję
Czuję złość, zazdrośc, radośc
Czuję lęk, stres. Czuję Twoją adrenalinę.
Boję się, że nigdy nie usnę
Boję, że nigdy nie obudzę
To co nazywasz moim kłamstwem
ja nazywam swoją prawdą.
Prawdą, nad którą mam kontrolę
0
0
7 odsłon