Przejdź do treści
Czytanie

nocni ludzie.

Melancholia
nocni ludzie krępują się świateł latarni wyrzucani z przytułków kolebią się tramwajami od krańcówki do krańcówki niewidzialni-wyczuwalni wzrokiem nie wymagają wielu odpowiedzi na niepostawione pytania bez biletu przecież jeżdżą swoimi trasami znużeni ludzką pogardą
72 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Pain 14 lat temu
bardzo dobre
55 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie