a jakbym

a jakbym powiedziała…

…że to nie była miłość
tylko wspólna chwila nic więcej
że się skończyło
i nie istnieje

że wszystko co mówiłam
było wybrykiem nieletnich uczuć
że się pomyliłam tak po prostu
po ludzku

że na zawsze odchodzę
oddając klucze i spokojne życie
że pragnę być młodą pszczółką
albo pięknym motylem

czy byś płakał
czy był szczęśliwy…

…uśmiechnij się proszę
kochany
przecież wiesz że ja nigdy
nie wsadzam palców
do otwartej rany
3 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
i tak też można powiedzieć,z tobą dziecko tylko chciałam teraz już mogę odejść bo jest taki ktoś kto kocha,tylko powiedz dlaczego był ślub potrzebny,jak też w życiu trzeba mieć zabezpieczenie a nóż coś nie wypali,kto dziecko utrzyma ... w:):)
Helen 11 lat temu
zakończenie według mnie mocne...
31 online · merlin39
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie