Przejdź do treści
Czytanie

być może...

...jego kwiaty są młodsze soczystcze bardziej niewinne w doborze kolorów nad którymi latało wile pszczół i powstał niejeden obraz odczuć pragnienia bycia w nim albo choćby dotknięcia ramy być może ubrał w słowa lepsze to co chciałem powiedzieć współcześnie a nie dałem rady napisać choćby jednego wyrazu na marginesie by wywołać troskę o cały zeszyt niepokoju dzisiaj podziwiasz zapachy dzieląc na noce na gramatyczne pocałunki i pamiętniki z dzieciństwa palce umoczone w konfiturze tuszu wzdychając biało-czarnym wyborem być może nie jestem pewien jak dojrzale rozumiesz miłość panienko czekająca na pociąg bez przesiadki do miasta święcie przekonanego w przypadkowość bodźców i kwiatów... ...które teraz trzymasz w dłoni być może jeszcze nie rozkwitłych pełnią... ...tęsknoty
74 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie