Przejdź do treści
Czytanie

Dzwoń do mnie

dzwoń do mnie po północy kiedy jestem najbardziej szczery odpowiednio pijany i zmęczony żeby nie kłamać możesz wtedy zadać tyle pytań ile potrzebujesz żeby wycenić ułomność człowieka i jego przeobrażenia dziurawe buty nie znaczą że dróg przeszły wiele jedna ulica zdobywana co rano nabrała wymiar twierdzy życie ma jednego Boga i jego pochodne w procentach pełnych uduchowionych postaci nocnych patroli przetrwania tulę się do ciebie i jestem romantycznie pstrokaty takiego mnie bierzesz ostatecznie wierząc w słowa oparte o kanty wygięta postać której po jutrze odetną światło i odłączą gaz będzie trwać dalej z przyzwyczajenia do bycia zrozum że ta muzyka którą słyszysz w tle gra po raz ostatni to taki nasz bal maturalny po którym dojrzewają tylko kasztany a wieczne pióra odlatując z jesiennym powiewem wiatru donikąd piszą długie listy o tęsknocie za udanym życiem dzwoń do mnie o świcie kiedy wierzę że nadzieja jest matką która wyszła na chwilę rozwiesić pranie
121 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

monicarose 10 lat temu
genialny !!!

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie