Firanki z pokoju (nie)obojętności

odstawiam w rzędzie puszki jak chwile
jak kobiety nieogarnięte
zamącę czasem w kawie
noce nie dopięte
spinaczem
na tablicy wydarzeń

nieosiągnięte znaczy dolej do pełna
w wyobraźni pinezkami wciskam co nie ugięte
a wymaga uwagi

czerwone światło zabrania przejścia dla pieszych
nie zamazuje grzbietu zebry
podasz dłoń kiedy jak ślepca będę prowadził
wzdłuż linii zakazu

bez wyrazu kochać będę
ilekroć się zdarzy
taka chwila zamknięta na Placu Pigalle

też jestem
i mnie niema
zauważ jak sponiewiera kieliszek wódki

z różowych powtórek dialogów
małe oczko spuszczone z rajstopy
i wyciągnięte nogi w Mona Rose

wzdłuż ulic
przeciągasz się cieniem
jakby uchodził tlen
z wędrowca którego nogi
nie doszły dalej poza próg...

...twojego pokoju
1 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

20 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie