Przejdź do treści
Czytanie

Iluzja

spadam w świat iluzji kamienie za mną cięższe lecą szybciej dlatego jeszcze mogę popatrzeć na znikającą przyszłość za jej ramieniem wykrzyczeć przeszłość skakanie pomiędzy planetami Wenus a Jowisz czasem zdarzy się że i księżyc staje się niebezpieczne dla kruchych lunatycznych więzi mających zapach mięty usta tak je pamiętam gubię drobne nie dobrze bo mogę zatonąć w drodze do Hadesu a tam przecież czekają wszyscy stojący z poza marginesu pytań i odpowiedzi milczę wypłukany wiatrem krwawię dłonie zaciskając na szyi sensu niebezpiecznie ale dobrze kusi mnie cisza fioletowa od pigmentów wszczepionych w twarz widzianą co rano nieustannie promienie drgają kadzidłem oddycham ciężarem dymu stosów zaprzepaszczonych wierszy ale to nie szkodzi i tak zamierzałem odpocząć na pomoście pod upadłą brzozą tą zdumioną że świat biało-czarnym karmiony jest kolorem i sokiem z planetarium zawieszonego morza przestrzeni pod którą rozkładam przemoczone rzęsy nie pytaj proszę czemu
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

26 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie