Przejdź do treści

Migawki

pomieszkuje w okolicach spokoju pokoju z którego nie wychodzę na klamce zawieszam po stronie zewnętrznych emocji cyrograf z własnoręcznym podpisem przez szyjkę butelki dopijam anty-formę wypełnioną alkoholowym -byle zapomnieć- ona spłaszczona zamienia strefę świadomości a naderwana farba roluje długie godziny wypatrywania zbojkotowana dojrzałości bezskutecznej terapii nie dokończonej z powództwa osobistego bez uwłasnowolnienia waruje jak pies w obrębie pary nóg i stołu czeka by móc zaszczekać przed wyjściem na spacer
64 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kokosanka 12 lat temu
cóż to za depresja?
K
kaja-maja 12 lat temu
samotny pokój,chłodem wieje,jak w parze otwarte,zimą też gorącz niesie,w miłości jaka by nie była,nie lubi zaduchu,od noworodka przegrzania w;):)):)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie