Przejdź do treści
Czytanie

Ryby

zobacz siedzimy w samochodzie potulni jak baranki nawet nie potrzebujemy kłamstw żeby ze sobą rozmawiać patrzymy na rozchodzące się morze rozgrzeszając życie ze szczegółów nie ma zbędnych emocji tylko czysta ciekawość z kim się dojada ostatnią wieczerzę jeszcze parę godzin temu przeklinałem Judaszy w bankach ty kolejkę za chlebem żeby nie droga i trzynasty przystanek nie oglądalibyśmy zachodu słońca jest piękne choć pomarszczone starością pamiętasz jak Bóg zesłał Syna i zabił go kiedy stał się człowiekiem może ludzi już nie ma i tylko szczury podgryzają krzyże w nasączonych złotem kościołach wypijmy wino na szczęście zanim dojrzeje we wschodzącym słońcu Islamu zobacz zaszło za linię horyzontu o poranku wstanie rozszczepione w atomach
79 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
Tomaszu,...,nareszcie!
gizela1 11 lat temu
ma atmosferę podróży
37 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie