Przejdź do treści
Czytanie

Zaręczyny z samotnością

Egzystencjalne
nie zapomnij ust pomalować spękane nie smakują za dobrze i oczu nie zapomnij w coś trzeba patrzeć kiedy będziesz kłamstwa sprzedawać za noc i kolację wymienię zamki na kamienne piaskowe w klepsydrze zbyt szybko przelały życie a skoro już weszłaś usiądź i nie zdejmuj płaszcza niech ocieka grzechem jutro i tak będę sprzątał podłogę sumieniem za nas dwoje nikt nie wzniesie toastu przegraliśmy zdmuchnięta świeczka nie daje już blasku żegnaj najdroższa to już koniec romansu
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

71 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie