byłem tam.....

Bylem tam

Gdzie woda opływała Twoje ciało

Rysując jego kształt

Dokładnie jak ołówkiem

Bylem tam

Gdzie odsłaniałaś przede mną swoje ciało

Żeby zakryć dusze

Twoja nagość

Czyniła Cie wtedy niewidzialna

Bylem tam

Gdzie miłość stała się narkotykiem

Celem mojego życia

Z pętla Twych rak

Na mej szyi....
0 0
8 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

62 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie