próby

moja twarz, zarost
od kilku dni nic mi

nie mówi,jestem taką niezidentyfikowana

figurą, wyblakłą z życia,

niedopowiedzianym kawałkiem

całości. odganiam od siebie wspomnienia

próbuje przestać myśleć

z otwartej butelki dżin ( Iskeriota ) zdrajca naobiecywał

i uciekł,( zawiśniesz za to!)

pozostał tylko wierny
tonik (Kefas ) który już w połowie się
mnie wyparł, kolejny raz moje

próby zmartwychwstania spełzają po mnie

na niczym...
0 0
9 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

67 online · andrew
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie