Przejdź do treści
Czytanie

moja burza

O sobie
wstaję o poranku umysł jeszcze śpi patrzę okiem złym z nieba kapią łzy zaspane myśli ubrać chcę w słowa łyk kawy cuci do pionu stawia w rękawy ręce w spodnie nogi dwie dzień już dostrzegam ale niebo grzmi złe burzowy nastrój przewagę dziś ma wychodząc z domu trzasnę też drzwiami przejdę jak burza po moim niebie
57 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helena Hawranek 10 lat temu
Bywa, że nieraz nie dwa ogarnia człowieka wewnętrzna burza, którą dobrze w wierszu opisałeś. Jednakże spokój, jest cenniejszy. Pozdrawiam.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie