Przejdź do treści
Czytanie

w imię czego(radość zamachowca)

O śmierci
wsłuchaj się w siebie w słowa na martwych ustach nim wieczór nadejdzie mrok ogarnie twą duszę w nim skąpane idee wyłażą o zmroku dzień jasny nie dla ciebie tyś bratem ciemności w czarnej głowie co noc myśl zbrodnicza się rodzi zabić, skrzywdzić nie matkę lecz dziecię by serce bardziej krwawiło a krew czerwieńsza za dnia płynęła rankiem pewnie znowu zginiesz ty i czarcie idee lecz najpierw poczujesz nie dumę lecz bojaźń czy w dobrej wierze czy w dobrej sprawie giniesz
89 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

32 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie