Przejdź do treści
Czytanie

wierzba

Pamięć
czemuś mi smutkiem dziś zaszumiała wierzbo dotknąć bym chciała twych listków delikatnością spracowanej dłoni jakże odległa dziś jesteś wierzbo płacząca od mojej doli nie słyszysz słów w duszy łkających twój szum nie ukoi serca tęsknoty wierzbo zapłacz nad moim losem sama już łzy nie uronię
102 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 10 lat temu
czemuś mi smutkiem
dziś zaszumiała
wierzbo

dotknąć bym chciała
twych listków
delikatnością
spracowanej dłoni

jakże odległa dziś jesteś
w swym płaczu od mojej doli

nie słyszysz słów
w duszy łkających
twój szum nie koi
serca tęsknoty

zapłacz nad losem moim

sama już łzy nie uronię
być może to zespół suchego oka
wielobarwna 10 lat temu
O rety Ryty ! ale nie płaczę
ryty 10 lat temu
no co... tęczo :)
zyga66 10 lat temu
starsznie dołujący, plus za wersję rytego
wielobarwna 10 lat temu
potrafię zdołować, ale rytemu lepiej to wyszło
O
oddychajacadymem 10 lat temu
przepiękny
jaropasztii 10 lat temu
masz talent .ladnie malujesz slowem.pa
81 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie