"Kilka dziwnych słów"- znów pomysł na song
Jak tłum pragnień niknie w cieniu zaspokojeń
Topór kata głuszy jęk ścinanych głów
Jak narkotyk pali las widm i urojeń
W krąg powtarzam sobie kilka dziwnych słów.
Nie życz śmierci swym najgorszym wrogom
I do złego bliźnich nie namawiaj
Drogowskazom zawsze wierny bądź i drogom
Gdy upadniesz- jak najszybciej wstawaj.
Łyk nadziei wlej w usta spragnionych
Otwórz bram ościeże trędowatym
Choćby słońc tabuny na łeb ci spadały
Idź przed siebie- nie poprzestań na tym.
Tylko tobie może ufać w bramie żebrak
Tylko tobie ufa miejska ulicznica
Choć żeś z błota ale serce masz ze srebra
I marzenia tak odległe jak mgławica.
Prawdy swojej broń i słuchaj śpiewu wichru
Mieszaj w kotle diabłom z całych swoich sił.
Stroń od kobiet podłych, stroń od świata blichtru
Choćbyś całą krew wytoczył ze swych żył.
Topór kata głuszy jęk ścinanych głów
Jak narkotyk pali las widm i urojeń
W krąg powtarzam sobie kilka dziwnych słów.
Nie życz śmierci swym najgorszym wrogom
I do złego bliźnich nie namawiaj
Drogowskazom zawsze wierny bądź i drogom
Gdy upadniesz- jak najszybciej wstawaj.
Łyk nadziei wlej w usta spragnionych
Otwórz bram ościeże trędowatym
Choćby słońc tabuny na łeb ci spadały
Idź przed siebie- nie poprzestań na tym.
Tylko tobie może ufać w bramie żebrak
Tylko tobie ufa miejska ulicznica
Choć żeś z błota ale serce masz ze srebra
I marzenia tak odległe jak mgławica.
Prawdy swojej broń i słuchaj śpiewu wichru
Mieszaj w kotle diabłom z całych swoich sił.
Stroń od kobiet podłych, stroń od świata blichtru
Choćbyś całą krew wytoczył ze swych żył.
1
1
8 odsłon