-który patrzył milcząc-

-utwór dedykuję poszukującym czterolistnej koniczyny-



w i d z i a ł a m księżyc okolony

wieńcem z pierza lekkości chmur



który



z zamiłowaniem przechodzącym ludzkie

pojęcie pieścił komety różnobarwne ciało



patrzył



jak iskry radośnie spadały na ziemię niecąc

ogień w sercach rozmarzonych kochanków



milcząc



wręczali sobie w ciałach już buchający płomień

rozkosznie rozpraszając wnikliwy wzrok ciszy
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

59 online · Nessa
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie