-
Przemilczane godziny
bez dotyku, bez słowa
Żadnych spojrzeń, momentów
w których miłość się chowa
Pusta dłoni pieszczota
przeplatana z cierpieniem
Jak sen ulotne i ciche
tej bliskości pragnienie
I cisza
tak płytka i beznamiętna
Obojętność
tą ciszą wciąż ogarnięta
Moje serce spragnione
niepoważnej miłości
Moje serce więzione
w pętach własnych słabości
(05-08-2009)
bez dotyku, bez słowa
Żadnych spojrzeń, momentów
w których miłość się chowa
Pusta dłoni pieszczota
przeplatana z cierpieniem
Jak sen ulotne i ciche
tej bliskości pragnienie
I cisza
tak płytka i beznamiętna
Obojętność
tą ciszą wciąż ogarnięta
Moje serce spragnione
niepoważnej miłości
Moje serce więzione
w pętach własnych słabości
(05-08-2009)
0
0
10 odsłon