Przejdź do treści

Serce poranione

Egzystencjalne
Serce moje, choć złamane biorę w dłonie i trzymam kurczowo, żeby biło i nie ustawało, żeby żyło drgało i kochało, bo, choć rana boli do utraty sił wola życia siły mi dodaje, którego sens gdzieś utracony muszę odnaleźć i siły odzyskać, aby życ, by móc kochać i wolnością bez bólu oddychać.
61 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

tomek1972 12 lat temu
jeżeli będziesz trzymać kurczowo to je udusisz, popuść trochę
Helen 12 lat temu
Piękne :)
zyga66 12 lat temu
dziekuje Helen,masz racje Tomku :)))

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie