Przejdź do treści

Utwory

53 196 wyników

Hej Jack Kerouac ! Znów jestem w drodze razem z Deanem i Carlo Marxem suniemy na wschód po drodze zabierzemy niejednego trampa Popijając rudą na tylnym siedzeniu toczymy Wielkie rozmowy, Allen kochasiu czemu jesteś taki słab…

LIMERYKI

Inne

Mobilnie niestabilnie Wójt z Zabiela jeździł Porche nim nie przyszły lata gorsze. Zjadł komornik no i kornik... Teraz pieszo kurs po Polsce. Rogaty biznes W Poroninie niejaki Antoni ma interes obecnie, a łoni damom…

Dając mi go zesłałeś na moje życie szczęście Niczego więcej nie oczekuję, Niczego więcej nie chcę Niech nasze serca biją równocześnie, Niech wygrywają najwspanialszy tercet Spraw by był otuchą do ostatniego dnia…

kara

Inne

Znowu stoję w miejscu, nic mnie nie napędza. Tylko szarość i mgła, choć nie rodzi się łza. To początek jesieni, w mojej duszy depresja, kiedy się rozglądam, jakiś pusty ten świat. Gdzie kolory, gdzie barwy, te prawdziwe i ży…

jestem zwykłym grajkiem o gołębim sercu na pięciolinii zawinięty klucz wiolinowy tępo na trzy czwarte przesuwam po skrzypcach smyczek nuty błądzą przecinam struny w poprzek melodia o końcu świata modna dzisiejszego dnia…

ty-ja

Inne

ja jestem ten zły ty jesteś ta czysta ty jesteś ta biała forma na pustym asfalcie ja jestem ta siła ty jesteś ta miłość ja jestem jedynie urojeniem twojej wyobraźni

sącząca sperma w ustach wraz z przesypującym się piaskiem godzinami wypięta sterczysz ni chuja nie ma pierdolenia latarnie zgasły i tylko nadwyrężona proca i kamień pod oczami lima z pięścią zaciśniętą pod grdyką s…

przez ciemności nocy przyszywające do muru zostawiam ślad coś o mnie i o tobie zimno przenika sny na antypodach w duszy pusto sople grają poezję zatrzymany czas wybija godziny rozstania na wietrze jesiennym patrzymy w oc…

narodzone nasionko zroszone ku słońcu wyciąga ramiona pnie się rozkłada dłonie rośnie wydaje plony zasiewa pola zagony z radości życia czerpie garściami szczęście narodzin o śmierci nie ma mowy to nowy stan przejściowy

Zapakowali w ciemną folię ach, elegancko i dostojnie folia- garnitur bladość- szyk spinki mankietów z kropel krwi Leciał, ale bez skrzydeł w dół, ku zdziwieniu ptaszydeł powietrze rzadkie beton gęsty - rozbił…

Teraz...

O życiu

właśnie pytałam na portalu kto mnie obudzi? telefon zamilknie zaraz właśnie ładowarki nie mam (pożyczyłam) też baterii do zegarka (nie kupiłam) co ja biedna zrobić mam? serwer obciążony nie chce przyjąć zlecenia…

w Twych ramionach odpłynąć chcę jak na fali unieś się ... pocałunkami szeptać tylko dla Ciebie ustami wchłaniać usta muzyką mirażu zatapiając się radosna jak słońce namiętnie pieścić w magicznej chwili gdzie Ty…

Czas mija wszystko się zmienia. Ludzie sny marzenia Tylko ja zmian nie odczuwam pozostaje w tym samym czasie. W chwili dziecka potrzebującego miłości ciepła a tu \wszystko nie tak świat się zmienia pędzi tylko ja stoję…

Wielki cyklon tropikalny oddech posłał namacalny trącił wierzchnią część człowieka który Stoi, myśli czeka… Silny wiatr co skradł mu ducha nadal swą mądrością dmucha wprost na jego blade lico prędko pomóż czarownico!…

buszmen

O życiu

buszmen człowiek prosty, umysł niezmącony, próżnymi dążeniami, troskami nietrawiony słońce w dzień mu lampą, w nocy księżyc służy, zawsze drogę znajdzie w dzikiej ,gęstej głuszy czasem ptasznika złapie na obiad rod…

A może drzewa nie są zielone a może życie to muzyka a może śmiech to zwycięstwo a może kolory widzę tylko ja? Wespnijmy się na sam szczyt podejrzyjmy rozwiązanie tych wszystkich labiryntów z naszej głowy A może świadom…

betoniarka umysłu, szara matrona masą uczuć i dążeń po brzeg wypełniona mieli w ciemnej gardzieli zło z dobrem,smutek z radością ścierają się i grzechocą zalane rzeczywistością prawdopodobieństwo tu raczej, na niewiel…

Negatywnie

O życiu

Noc nastała, nastał mrok. Słyszę cierpienia krok. Za plecami smutek się czai. Kiedy me życie zostawi? Pada deszcz, spływa łza. Niepewność w sercu trwa. W umyśle pytanie tkwi. Co pisane mi?

wolność ultradźwiękiem szepcze falą uchem niesłyszalną podświadomość wyłapuje tę koncepcję niebanalną w siłę wzrasta coraz bardziej mimo swych rozmiarów niemych powoduje wciąż w neuronach coraz więcej myśli sprzecznych…

wypuściłam marzenia jak gołąbki wyfrunęły w tańcu zawirowały z wiatrem różu nabrały niczym fala uśmiechnięta miłosnym uniesieniem nad Oceanem lazurowym powiększają przestrzeń jak piękny dzień skarbem jest tak szalony…

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie