przenicowany syzyfowy anioł wszczepia w krew wieloptaki bez powodu jakby myślał że to coś da kiedy uczuciom pora umierać naiwny nadmiar oczekiwań podzielony przez dwa krzyczy precz z celulitem myśli achtung nicht eintret…
Utwory
53 050 wynikówumarłam w dotyku bez ramion za małe wszystkie oceany w palcach przerysowane motyle przestały oddychać ze mną
podobno zawsze lepiej mieć drugą parę butów gdy jedne już cisną drugie dadzą odetchnąć ale jak je utrzymać w dobrym stanie codziennie pastować chuchać i gładzić aż zabłysną mężczyźni widzą to jako wysokie obcasy potrzebne b…
barowe przemyślenia z szekspirem w tle zaczynają się po wypiciu pierwszej to be or not to be w niezastygłą ciszę dopełnieniem tęsknot niepowodzenia na szlaku odwiedziny w krew zastygłą na rękach wiesz dlaczego ojcost…
MOJEJ NAJWIĘKSZEJ MIŁOŚCI Jesteś moim wiatrem, Jesteś moim cieniem, i jesteś pragnieniem, które ciągle trwa... Jesteś mym marzeniem, jesteś mym spełnieniem, czy Ty o tym wiesz? Jesteś Słońca promieniem, jesteś moim natchnieniem…
Tak bym chciała wiatrem byc i przy Tobie znaleźc się... Byc blisko tak, choc na cal... Poczuc zapach Twego ciała, i zabrac uśmiech do gwiazd... Tak bym chciała, przeniknąc do serca Twego i umysłu, żeby poznac Twoje myśli i ucz…
Ile jest warta jedna minuta? Ktoś policzywszy skrupulatnie Odpowie, że miernikiem waluta. i pochwali się wyliczeniem, że jeden, dwa czy też trzydzieści trzy jest właściwą ceną minuty. Więc może inny odpowiedź ujrzy - pragm…
wiersz poświęcony twórczości sekrety-iw z portalu literackiego www.granice.pl i powstały z inspiracji utworem: ,, opisz moją wieloznaczność" http://www.granice.pl/wiersze.php?id=51&id2=56183&autor=sekrety-iw ,, Czciciel…
*** nie był czerwony był wiosenny jak długie włosy szarego anioła rano spadały na rosnącą trawę smutkiem niepomalowanych paznokci
Głośność ustawisz przyciskami urządzenia.
poszłam dziś do baru zaraz po pracy a co mi tam phi jak prawdziwy mężczyzna mówię wam kobiety niesamowite przeżycie powiem wam skrycie miałam odlot poczułam ten klimat podrzędnej restauracji już od progu ku...gdzie…
myślałam prawdziwy mężczyzna to ten szarmancki facet teraz już wiem jest trochę inaczej w końcu do mnie dotarło ja tak ciężko jarzę poprosiłam o pomoc on mi najlepiej to wytłumaczył wystarczyło jedno zdanie proszę otwór…
dzisiejszy człowiek chce być sam. przed czym się tak strzeże za internetowymi basztami? I jak się nazywa ten, który wiecznie kontaktu pragnąc, tak walecznie zrzuca spojrzenie jak dąb liście? rzeczywistość parzy i boli tak…
gdy zamykam oczy widzę złote gwiazdy tajemniczo błyskają w tańcu uśmiech dają jak złote rybki w wazonach odbijają się jak bystrzyki uwodzą na brunatnym Niebie chwilą przyjemną pływają myśli strumieniem barwa mien…
jest jak dzwon bez uśmiechu puste a pełne męstwa i dumy Nigdy nie traci wiary stanowczo czeka aż ktoś nada ton zawsze myśli rozumem kieruje sercem Szybko podejmuje decyzje dzielnym bojownikiem jest w ciszy umie przebaczyć…
nocą gdy miasto śpi cichutko myśli płyną wśród rozisrzonych gwiazd artystycznie tak i obrazowo na orbicie wrzechświata już teraz chcę oderwać się od podłoża i jak motyl poszybować w obięcia przestworzy otulona cudow…
pod baldachimem gwiazd tworzę obrazy laserowe widoki umykają jak autostrada na pościeli czarno-białej triumfuje uśmiech błyskawicznie postać wymarzona zjawia się jak wiatr ciepło otula ciało namiętnie pieszcząc pocałun…
Szaleństwo ciał naszych Na wielkim ołtarzu Pościeli zmiętej W wirze pieszczot W echu szeptów Odkrywamy dar majestatyczny Skarb ludzkości bezcenny Głupotą zboczenia dławiony Czysty i szlachetny Brzegami ust Dotyk Gładkie…
Szlachetne ciało Twe Kryształem otulone Powabne jak jedwab Zdobione kruszyną uśmiechu Z radosnym wyrazem Głoszonym o Twym odbiciu Piękno... .
Życie skromne w otchłani czasu Mierzone kroplami łez Radość goryczą przepełniona Uśmiechem smutnym śpiewa Gołębica czarna jak wrona Niosąca dobro przepełnione wojnami Anioły z karabinami na ramieniu Chronią nas przed spokoj…
zasiewa czas wątpliwość przyziemną czy ona mnie lubi czy jej wszystko jedno a huk tam,ja wiem swoje ona mnie pragnie ,aż jej lecą naboje wprost na ziemię z kabury rozbroiła się kobieta znaczy ja ją rozbroiłem jestem cwaniac…
jak się przemóc to tylko po prostu w zaprzeszłym początku wyrywając ego z życia przedmiotów jaskółczą wolnością zwyciężać przyszłość na drodze przed siebie krainą tysiąca i jednego wiersza tak by słowa nie były jedynie pr…
w chleb powszedni wracasz z niebytu nadrobimy pominięte chwile przy kolacji zagrzebiemy wspomnienia kilka marnych szkiców z nicości przerabiając na kolorowe obrazy w odcieniu ze śniadaniem w tle oprawiamy świty w ramy ok…
na wielkim bazarze w Palermo spektakl trwa już od świtu lamentujący sprzedawcy śpiewają arie w dialekcie rozkrojone figi pachną zmysłową słodyczą pokazują bezwstydnie purpurowe wnętrze lśnią w sycylijskim słońcu c…
zepsuty do szpiku pieszczotami o smaku czekolady z chili rozlanej perwersyjnie na jej łonie kaprysisz że noc za ciemna a dzień za jasny wiersz mało- solny a ogórek zielony i wcale nie chce śpiewać dziwne…