Utwory
53 050 wynikówKocham żyć i kocham być Kocham się śmiać, tańczyć grać Kocham kochać i nienawidzić Kocham potrafić,narzekać i szydzić I nawet powiem ,że kocham ten świat jeśli nawet ma tysiące wad To kocham w nim żyć Częścią świata być I…
czasem zakwitłych pokus z pąsami na obrzeżach pożądania zamówiłaś pokój w hoteliku z wypukłości szklanych kul usiłuję się dowiedzieć czy przewidziałaś podwójne łóżko i figlarne miniatury prysznicowe jeśli tak kup szamp…
Najwyższy czas, by odrzucić smutek; I cały ten cholerny pesymizm; Oddalić myśli goryczą zatrute; Wstać, unieść głowę i ludzi zadziwić. Bułeczka z masłem, po prostu pestka; Wystarczy świadomość tego, że jestem; Głębok…
kolorowe tęczowe a czasem kapryśne szczęście chowam przed światem jak uwięziony motyl zamknięty w dłoni marzy o niebie tak ja modlę się o skrzydła dzięki którym uniosę się ponad szarą codzienność
Przywitałem Cię płaczem, nie radosnym śmiechem; To odruch niemowlęcia, może tego nie wiesz? Bo tak sobie myślę, że ciągle masz pretensję; Zwłaszcza w takie dni kiedy, tak okrutne jesteś. Czy jakoś Cię skrzywdziłem, że się re…
Jesteś podróżnikiem na gapę do raju. Pociąg po złudzenia pędzi coraz dalej. Za oknami tańczy kalejdoskop twarzy, ciebie karmi wiara w nieśmiertelne wojaże. Ref. Na jedną chwilę się zatrzymaj, wokół ciebie tłumy ludzi szar…
ucieczką w początek gdzieś pomiędzy poezją pożądaniem a kamuflażem w piaskownicy marzeń dziewczyna i chłopak budują wizje przyszłych domów grając w niewinne zabawy języczkiem starsi o niebo bogatsi o doświadczenia w kobiet…
Rano czy wieczorem rym punktujesz jak worek sprawdzasz uczuć mores bez podobnych choler wtorek mammamia! korek myśl niczyja policzalnych monet poręcz trzymaj się a nie spadniesz potem za mnie poręcz.
pojąłem sens mojego istnienia dojrzałem może nierytmicznie bo po skrawkach cienia ile czasu do stracenia by w milczeniu nadać życiu celu i jak cent na Westriver zostać znalezionym zainwestowanym zebranym jak plony am…
miłość rodzi się i umiera w wierszach zakwita a potem więdnie miesza smutki w oczy wkłada nieobecny uśmiech żyje chwilę by zakwitnąć szczęściem
Nie wzbudza już uczuć Jedynie litość Biegnie za cieniem, cieniem czasów dawno zagubionych Jak twarze złocistych błaznów Pod pozorem wiecznego szczęścia Krwawi uśmiechem tak bolesnym Tak bolesnym... Kocha i się śmieje I się…
miłość francuska bierz dziewczyno w usta niech twoje poliki poczują smak spermy liż śmietanę kosztuj nie gryź zarostu suteczki pięknie ci sterczą
Eposy felietony, marnej prozy wzory, bo przecież poezja nie zna granic, nie będą jej zasady mamić, Ona jak wolna panna, sama treść wybiera, lecz nie szuka kawalera, wciąż wolna płynie, w odmety ludzkiej duszy…
Siedzę łzami zapełniam kieliszek po wczorajszej wódce. Myślami błądzę miałem wiele wszystko straciłem przyszłość inaczej niż sądziłem zaplanowała życie. Potrafić żyć ze świadomością iż mogło być inaczej jest cholernie…
Obiad u mamy głupawe spojrzenia patrzysz tylko jak mnie przelecieć rosół w gardle rośnie śmierdzi mi tu chłamem chcesz coś chcesz? to nie proś mnie do mamusi zerżnij w polu na ławce albo uczyń aniołem i daj złote skrzyd…
lubiłam czuć twoją twardość i wąchać kwiaty piękne te perfumy mam do dziś i ból krocza twoja twardość jak tępy mózg wierciła mnie na wylot bez słowa w ciszy kiedy potem błagałam o ciepłe słowo ty mówiłeś że wrócisz…
pomyślałem "napisze coś" za chwile sobie sam odpowiadam,"ale ja nie mam mózgu" cześć debilu.
piękne słowa miłość czułość wierność nasz ścianki zespolone twoje ciepło we mnie moja miękkość bez której byłbyś śmierdzącym fajansem już wiesz czym jest miłość kobiety tam i tu będziesz chciał tego nasze ścianki to p…
ona ciągle czeka na niego przy obrana w niepewność jego zmąconych uczuć przecież nie obiecywał niczego w zamian za jej szczerość ale był dla niej ona była dla niego pucharem rozkoszy spijanym do…
,, W miłości nie ma lęku, doskonała miłość usuwa lęk, ponieważ lęk kojarzy się z karą.Ten zaś co się lęka, nie wydoskonalił się w miłości"( 1 J 4,18) uciekasz przed światem chowasz się przede mną w złowrogą ciszę zwątp…
ubrana w samotność odgarnia przedśpiew dogodna na wielu płaszczyznach odchyleń bystrzej ucieka niż goni stabilność przestaje milczeć gdy skomlą jej gwiazdy w odwrocie zawirowań słonecznych przez trwania liczby rysuje ornam…
Puk...puk.. Otwieram... O Boże...! Znowu ta czarna dama. W zwiewną,gotycką suknię i szary gorset ubrana. Z bladych jej sennych oczu, smutek dziwny spoziera. Aurę żalu roztacza, z wiary i sił mnie odziera. Chwil…
Gdy słońce wstaje dzień piękny się rodzi uczucie w jasności odnajduję słowem w miłości zanim zatonę w ciemności... 2009-04-26