ciut nienależycie
lecz całkiem metodycznie
na dwa jajeczka i dwie pączusie
będziesz upojnie wyklepany
z rączki na raczkę wygładzony
romantycznie faszerowany
słodyczą czułych pocałunków
w oczach będzie twoje ego rosnąć
pauzą uśmiechu będziesz się topił
jak rumianie wypywał z namiętności
skwercząc i ustach rozpływał
będziesz smakowicie poddatny
a ja będę się tobą delektować
smakowity mój ty uległy pączusiu
a ja ciebie za uda golonki złapię
aż paluszki na ogromną zachętę
same wskoczą do rozanielonych ust...
Ps:
z okazji Tłustego Czwartku
życzę wszystkim smacznego pączusia
który nie wszystkim na tusze wpływa
a w ustach namiętnością się rozpływa


















