Gdzie pętla od sznura koniec znalazła a cień twój zaczyna się długi. Tam czekał już będzie w płaszczu wilgotnym, od kropel co z oczu spadają obficie. Żeglarz bez duszy co wpływa na życie Sam go nie poznasz, a przyszedł po ciebie. Bo twarz ma zwyczajną choć z piekła wydartą A w ślepiach ma pustkę przez życie zl...
Poezje.pl — wiersze i nagrania
Jesienne liście w szarości i złocie, piękno, co z wielkim bólem się zaciera. Pozdrowienia radosne i w kłopocie, które wiatr w zapomnienie zabiera. Wciąż to samo koło wspomnień, wielokrotnym echem wraca jak cień. Wierzyć –...
Choć październik przynosi melancholię i deszcz, łzy jesieni, co w sieci, jak diamenty się lśnią. Liście w złotych kolorach smutne ścielą kobierce i szeleszczą rozstaniem, gdy spadają do stóp. Lecz gdy słońce zaświeci...
Mój anioł stróż O nieodgadnionej twarzy Płynnym lotem Krąży nade mną Czuwa nad każdym moim krokiem Bym nie runął w przepaść W dniach jasnych i mrocznych Będzie trzymał mą dłoń Mój anioł stróż Mój anioł stróż Los mój by...
Tego dnia deszcz kończył się bardzo powoli, jakby niebo bało się przestać płakać. Staliśmy obok siebie bez słów, bo każde z nich pachniało już pożegnaniem. Nad dachami wyrosła tęcza, cicha jak obietnica złożona zb...
Moja samotność zakochała się w tobie, zanim zdążyłam powiedzieć jej, że nie wolno. Zostawiła dla ciebie miejsce przy oknie i nauczyła ciszę twojego imienia. Od tamtej pory wieczory pachną tęsknotą, jak listy nigdy...
Życie kończy się ciszej, niż przypuszczałam, bez trzasku zamykanych drzwi i pożegnań. Jeszcze przez chwilę światło dotyka powiek, jakby chciało zapamiętać ich kształt. Oddech staje się coraz węższym mostem nad rze...
Przykleiłam plastikowe gwiazdy nad łóżkiem, żeby noc nie wydawała się taka samotna. Świeciły bladym, pożyczonym światłem, jak obietnice składane bez zamiaru powrotu. Patrzyłam na nie długo, próbując uwierzyć, że w...
Płakałeś tak pięknie, że niemal uwierzyłam, jakby smutek można było wyćwiczyć przed lustrem. Twoje oczy błyszczały dokładnie wtedy, gdy ktoś patrzył. Zbierałeś współczucie do pustych kieszeni, a każda łza miała st...
Śmierć zakochała się w tobie pewnej nocy, gdy przyszła tylko wykonać swoją powinność. Stanęła przy łóżku cicha jak popiół i nagle zapomniała, po co ma dłonie. Patrzyła, jak śpisz pod cienką kołdrą, jak oddech podn...
Mówimy, że znamy porządek świata, lecz śmierć zawsze przychodzi nie w porę, jak noc, która zapomniała o zachodzie. Nie można przygotować dłoni na pustkę ani serca na nagłe milczenie czyjegoś imienia. Zawsze zostaje jeszcze...
Drogie ptaki, wzbudzacie we mnie ogromny podziw, odważni myśliwi, pracowici zbieracze, gdzie wszyscy pragną być sprytniejsi od innych, pomysłowi budowniczowie gniazd, opiekunowie piskląt, które muszą być karmione, piloci dale...
Nauczyłam się jeść samotność powoli, jak jabłko zerwane pod koniec lata, które w dłoniach pachnie spokojem. Nie boję się pustego krzesła naprzeciwko. Cisza siada na nim bez pytania i pozwala mi wreszcie usłyszeć siebie. Ni...
Czasem wracam do tamtych ulic, gdzie lato nie znało końca, a moje serce biegło przed czasem. Miałam kieszenie pełne marzeń i kilka piosenek na drogę. Nie pytałam, dokąd prowadzi życie, bo każda ścieżka pachniała początkiem...
Pamiętam lata pachnące lipowym wieczorem, kiedy lato mieściło się w jednej sukience. Biegłam przez dni bez oglądania się za siebie, pewna, że czas nigdy mnie nie dogoni. Miałam kieszenie pełne drobnych marzeń, a k...
Za oknem grudzień rozsypuje ciszę, a światło choinki drży na Twojej twarzy. Patrzę na Ciebie dłużej niż zwykle, jakbym chciała zapamiętać tę chwilę na zawsze. Na stole stygnie herbata, kolędy płyną cicho między na...
Czasem wracam do siebie sprzed tylu lat, jak do domu, którego już nie ma. W pamięci wciąż pali się światło, a ja stoję pod drzwiami bez klucza. Tęsknię za dziewczyną, którą byłam, za jej kieszeniami pełnymi jutra....
Niech ten dzien bedzie lekki jak smiech, niech zyczenia znajda wlasciwy brzeg, od nas - spokojnie, bez wielkich slow - po prostu: cieszymy sie, ze jestes tu. Wskazowka do kartki urodzinowej. Tekst przygotowany z pomoca AI. Z...
Stałam przed twoim sercem zbyt długo, trzymając miłość jak bukiet bez wazonu. Wierzyłam, że kiedyś otworzysz drzwi. Z twoich spojrzeń budowałam schody, które zawsze kończyły się ścianą. Każde słowo ogrzewałam w dłon...
Odeszłam od ludzi bez trzaskania drzwiami, jak jesień odchodzi od ostatnich liści. Nie zostawiłam adresu. Nie chciałam, żeby ktoś mnie odnalazł. Zbudowałam dom z niedopowiedzianych słów, a okna zasłoniłam własnym...
Wracam z walizką cięższą od wspomnień, a droga jeszcze drży pod moimi stopami. Tyle obcych świateł zostało za plecami. Tyle nocy nauczyło mnie tęsknić. Za oknem przesuwają się znajome drzewa, jakby każde rozpoznaw...


















