wyciągam kolejnego żeby przypomnieć sobie skurwiony wyraz twarzy gdy tak nienawidziłeś a potrzebowałeś jak powietrza pierwszym się nie zaciąga z początku i ciebie nie wzięłam każdy wdech mocniej wiązał tego ognia nie gasiło sumienie tylko z każdym oddechem stawało się ciężej by żyć bez siebie widzę te...
Poezje.pl — wiersze i nagrania
Do apteki baba przyszła, co rozumem nie grzeszyła. A bystrość jej się spaliła, żeby mądrość powiększyła. O tej nowości słyszała, kiedy z kumą wino piła. Cały majątek zabrała, by ten lek zakupić chciała. Mądre tabletki...
łącząc Boskie więzy wiary nieba z ziemią z ziemią niebo cóż jesteś człowieku warty kiedy wiecznie żyć nie będziesz na cóż tobie harda siła która jest tak krótkotrwała nie dla ciebie pierwszego ni ostatniego niedołężność...
na harmonię Ducha kiedy rankiem oczy budzę serce się raduje w słowie 'Kocham Cię' w uśmiechu kawę piję i ruszam w drogę - tylko uważaj po czym stąpasz uważaj na żmije na ostre kamienie na tarantule i sieci pajęcze...
Zygmunt marzył od najmłodszych lat, aby pływać bał się jednak odejść z domu. Nie miał nikogo kogo by mógł pokochać a hojo przygodo mówił sobie i dalej marzył o wielkich i tych małych wyprawach morskich. Prosił dziadka o tym, aby m...
Ogromna, przepiękna wodo, mocno wzburzone Często myślę o Tobie. Siedzę na brzegu plaży i słyszę Twój gromki krzyk, Czy pragniesz pochłonąć moje żale? Jakie jesteś ogromne, a ja mała! Tak bezbronna, że każda fala, której pr...
Leży samotna miłość na drodze i tak cichutko rozmyśla sobie, kto mnie znajdzie i przygarnie, czy mi przyjdzie zginąć marnie. Tak leży smutna i podeptana czy przez nikogo jest nie chciana? Czy jak zeschłe liście na wietrze...
Nie wyrzucaj. — Czego? No właśnie. Szuflada otwarta na szerokość jednego „a nuż”. Nie domkniesz. Nie pytaj. Tu każdy drobiazg ma alibi. Łyżeczka wystawia łokieć. Paragon zwinięty w trąbkę trąbi, że nie ma g...
królowo baśni daję ci wiersz w którym odnajdziesz srebrne liście a każdy liść to piękny sen jak wiosną kwitnące wiśnie nocą gdy księżyc buduje most włóż jeden liść pod głowę on wskaże drogę Ci do gwiezd gdzie rosną lasy...
Jesień pani zjawiskowa co barwi drzewa na złoto, ogród odświeża od nowa z wielką, radosną ochotą. Chłodny wiatr gałęźmi targa, „Uciekaj, nadchodzi zima, która w domu nas zatrzyma!'' w jego krzyku brzmi przestroga. Jedn...
Bez trunków, prochów, bez nocnej hulanki, Cóż warte życie wśród ciszy poranka?...
akrobacja literowa fundamentem aranżacji bazauje eliksyrem talentu agresywna literówka felerną aluzją błąd eksponuje tandetą arcymistrz literuje fuszerkę analizuje bliskoznaczność erato tiarą na pocieszenie wrz...
przyszykuj już sny powkładaj do koszyka wybierz intuicyjnie o czym chciałbyś jutro pamiętać
Ten nosorożec, co gra na flecie, Muzyczne ma dziś zacięcie. W łapy chwyta także marakasy, Wyrusza na koncertowe trasy. Obecnie w jego rękach saksofon, Z którego wydobywa piękny ton. Wciąż jest bardzo smutny na tym świecie....
Co dzień z rana już o świcie Gdy się ze snu budzi życie jakaś wesoła mała ptaszyna swój koncert rozpoczyna. Zrazu cichutko,jakby ospale, za chwilkę brzmi doskonale, i mimo że zawsze co dnia ta sama ciągle brzmi melodia...
na Jonasza Oj! Joana sza kukła już nie zakuka jo nasza na Mateusza ma te uszy wiatr w nie wieje MATEUSZ ćwiczy na macie pije planetarny chwast na Tomasza to Masza O! masz to ot sam jesteś aszamot...
To piękny, fascynujący wieczór. a ty z poezją na powiekach wciąż nie przeszkadza ci kontynuować czytania Kim jesteś, odważny rycerzu? Podejmujesz ten trud, ponieważ wiesz, że doświadcza prawdziwego, bliskiego kontak...
byłaś myślisz że nie ma cię tak było tylko chwilę gdy ... budzę się z tobą każdego dnia z tobą zasypiam chociaż cię nie ma jesteś nie jest źle wciąż widzę cię byłaś myślisz że cię nie ma...
do zwyczajnego prawa natury koniec lata dzisiaj mamy i do jesieni coraz nam bliżej z główną rzeką prądu jak czasem w morzu liści niebawem się skąpiemy czuć wiosennej świątyni kwiat tylko świadomości innej postaci lato...
...wczoraj z wieczora... na obrębie miasta wpadłeś w moje oczy namiętnością rozpalony słodkiej pomarańczy dłoń chciałam tobie podać lecz swojej nie wyciągnąłeś tylko promiennie uśmiechałeś jak do ciebie naturalnie ja...

















