Przejdź do treści
SŁOWA I ICH AUTOR
A
Aditi

Aditi

Frankfurt · W serwisie od 2011

Nie lubię fałszywych ludzi i szerzącego się jak zaraza braku szacunku dla drugiego człowieka, uwielbiam dobrą muzykę, straszne horrory, długie wieczory przy ognisku i francuskie wino :)

Lingwistyka, języki obce, poezja, kuchnie świata, translatoryka, muzyka i gra na fortepianie

CZYTAJ

Utwory autora

List do Nerwicy

Inne

wybacz to długie milczenie tyle mam spraw na głowie że nie wiedziałaś co ze mną czy rosnę czy dorośleję chciałam ci opowiedzieć że coraz sprawniej raczkuję wstaję co prawda z pomocą lecz płynniej niż kiedyś dostojniej...

Adieu

Inne

nie mów nic niekochania nie trzeba tłumaczyć nie zostawiaj mi wspomnień między meblami wiesz że nie cierpię gratów wiec zabierz uśmiechy buty łzy zapakuj w koperty a wyślę je do potrzebujących nie gustuję w nieszczerych...

ICD-10 F43.0

Inne

kiedy dusza umiera nie blednieją niebiosa nie rozstępuje ziemia czyściec nie wabi ciszą jest próżnia sterylna i zimna bez łez powagi patosu i strach jak ciężki paraliż na nowe życie po śmierci

Uzależniona

O życiu

myślałam że już mogę bo dowód w kieszeni pić choćby duszkiem błędy doświadczenia zaciągać się dumą by wyglądać doroślej potrzymać w płucach nierozsądnie długo skusiłam się nawet na kawał egoizmu kaszlnęłam raz po raz...

kiedy tak leżysz obok to jest mi piękne łatwo i nagle wcale nie straszna noc warcząca na czarno nie boję się srogich cieni o długich łabędzich szyjach ani poważnej ciemności wypełzającej spod łóżka jedynie upiorny poran...

Dla Babci

Od siebie

pękło mi dzisiaj serce w zgiełku natłoku spraw wyobraziłam sobie jak by tu było bez ciebie i mądrych kochanych oczu rad opowieści do rana serca które jest w stanie pomieścić wszechświat i więcej jak bez twojego zapachu...

w moich niespełnieniach małych i wielkich coś z życia się zawarło jakiś nędzny prototyp w miłostkach częstszych i rzadszych miliardach słów wykrzyczanych czymś co umiało połączyć ale nie chciało rozdzielać w marzeniach naz...

Dla M***

Od siebie

oddałaś mi się cała z każdą słabością na zawsze jak piętno bolący odcisk odznaczasz się zmarszczką na czole niespaniem popłakiwaniem tak sprytnie wypełniasz mi głowę karmisz swoim zepsuciem i nie żądasz nic w zamian

SŁUCHAJ

Muzyczne interpretacje

Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie