Kiedy zlizywałeś ze mnie śmierć, a dłonie w rytm tanga zachęcały do życia pomyślałam, że może za wcześnie umarłam, może powinnam dać się ożywić i wrócić. Gdyby było coś nie tak, zawsze mogę przenieść się na drugi brzeg...
Nie jestem nikim wyjątkowym. Życie mnie nie rozpieszczało, jestem osobą wrażliwą na ludzką krzywdę i nie tylko... W wolnych chwilach piszę to i owo (wiersze, a może pseudo-wiersze). Ciekawa jestem, co o nich myślicie...
Utwory autora
kolejny dzień upadł, powyginał myśli nad „i” zamiast kropki znaki zapytania wiją się na pryczy: skąd ten głód, że aż mdli? skąd ten chłód i krwawe plamy na posłaniu? i tysiące stóp bosych, żebrzących litości i ziemia, któ...
w tobie pociąg pośpieszny pędzi na łeb na szyję na złamanie karku i danego słowa nie zatrzymasz się przed niczym ja lubię długie gry wstępne i nie tylko w tobie wzburzone morze zatapia statki całe Titaniki z zakocha...
noc i dzień jak siostry cholernie podobne mniej lub bardziej krwiste mniej lub bardziej głodne i szowinistyczne rachunek jest prosty bo choćby przemokły w tym deszczu zawodzeń w przepychance doktryn niekoni...
kwiaty, zdjęcia, obrazy i ty na obrazku z kawałkiem codzienności odbitej na dłoniach idziesz, broniąc Orła, a wśród kul i wiatru wędruje ramię w ramię odwieczna ironia losu, lecz nie tylko, wrogów i przyjaciół (pseudo) drwi...
„Mała dorosła” – często słyszałam w przedszkolu. Byłam wtedy taka dumna, choć rozdygotane dorosłością uda już wtedy pachniały pustką. Już dobrze – mówisz. Trzeba wziąć w garść tu i teraz, odwrócić wzrok, posklejać co si...
budzisz mnie w samym środku dnia, graniczy to z herezją na strunach mojej muzy grasz poezjo, ach, poezjo! na ustach klucze niesiesz dwa, dwa słowa: samo sedno, pod pachą dźwigasz Platona, poezjo, ach, poezjo! na stopac...
Miałam myśl. Genialna była. Zrodziła się z niczego, z powietrza, z zapachu lilii za oknem, z babiego lata tańczącego na drzewach z czarną mambą, bujanego na źdźble trawy tam i z powrotem, tam i z powrotem, tam i z p...
daleko, daleko tam, gdzie myśl nie sięga we wszechbycie rośnie mądry, zdrowy ząb głęboko, głęboko głębiej niż snu głębia na samym dnie wspomnień leży drugie dno bynajmniej - nie oka które się zazębia o korzeń o...
Złapałam go. Siedzi tutaj, w środku. Buduje piramidę, taki mini Egipt. Na samym szczycie króluje Móżdżek, na dole Cień Niepamięci . Pomiędzy wloką się szare dni, tudzież komórki. Są cienkie, ale twarde, coraz tward...
padły nazwiska, myśli rozbiegane szukają wyjścia w dziurawych kieszeniach i krzyk rozpaczy uderza o ścianę a nad polami wisi mgła zwątpienia która modlitwy do nieba unosi w powietrzu czuć swąd tlącej się nadziei a żywe t...
o wszystkich końcach i początkach ja teraz będę decydować i co mi żywnie się spodoba uwiecznię lub przed światem schowam i to ja będę decydować o wszystkich za i wszystkich przeciw o słońcach i o niepogodach nie zgasisz...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.