Senne strumienie Przepływające myśli zasmucone Połyskują w świetle lampy Nie cieszą klejnotami Odwołując się do pamięci Ubiegłych dni Na minutę ciszy Długi czas smutku Zachłanna tęsknota Miesza się z bólem Okraszona milc...
Utwory
Na patrol poszedł policjant z Mrzygłodu który pączki kupował na rogu. Nabywał tam oponki, oraz różne sprawunki. Żeby nie musiał zaznać w życiu głodu. Raz policjant z Brzeziny strzelał w sposób uważny. To przez szczerbinkę...
Z plecakiem na plecach i dziurawych butach idzie, ale nie wie, w którą stronę. Jego celem jest nie marnować dnia. Dokąd zmierza, wciąż nie umie powiedzieć. Kiedy słońce jasno świeci, jest radosny, lecz nocą ciężar zmę...
Michałek który mieszkał w Edenie pływał sobie jak co dzień w basenie. Gdy się nawalił wódką, to pływał bardzo krótko i miał duży problem z wychodzeniem. Na basenie w okolicach Tupadły wszystkim chłopakom z tyłka majtki spa...
Pewien mieszkaniec osady Gąsior przez miesiąc miał jeść tylko kalafior. Znalazł tego przyczynę. By nie popaść w rutynę, postanowił zmienić go na kawior.
Sarah mieszkanka Gaborone miała nogi nieogolone. Kręcone kędziory, niczym gęste bory, kryjące giry zabrudzone.
Twój widok przyprawia mnie o ciarki Czołgasz się chyłkiem po ziemi Pełzniesz sycząc Skradasz się ale nie bez znaku Ukąszenie nie zabije to na pewno może udusić.
Pewien gostek mieszkaniec wsi Klecie upuścił telefon w toalecie. Więc rękę w muszle wcisnął, lecz on w odpływie zniknął... gdzieś tak głęboko w miejskim klozecie.
Zalotny facet ze wsi Skorupy z zapałem dotyka wszystkie pupy. Mówi, że to rarytas jak za te pupy chwytasz. I co dzień chodził sam po zakupy.
Bądź jak Miłosierny Samarytanin, który dostrzega potrzeby innych i poświęcaj swój czas, by pomagać na wiele sposobów. Nie odwracaj wzroku ani nie udawaj, że niczego nie zauważasz, lecz z zaangażowaniem pracuj dla d...
Pewien chłopak mieszkaniec Ochab nagle poczuł głód, więc zjadł kebab. Wkrótce sraczki dostał i się w majty zesrał. Sądził, że to klątwa starych bab.
Kiedyś pewna babcia z Radości kupiła eliksir młodości. Gdy go rano wypiła, w niemowlę się zmieniła. Aktualnie trwa w dziecięcości.
Rankiem ulicami Prudnika pewna dziewczyna bez stanika biegła na obcasach i w krótkich majtasach. Szukała swojego wspólnika.
martwa nie umiera i nie rodzi się istnieje od czasu do czasu chce być w całym słowie śliczna po przekształceniu stoi na miejscu
Jesteś niezrównaną rozkoszą, która wypełnia moje serce i myśli. Nie ma znaczenia, czy zaczynam z tobą dzień o poranku, odpoczywamy razem w pełnym słońcu południa, zanurzamy się w spokojnym wieczorze czy zasypiamy o pó...
Pole już gotowe do źniw, już nadeszła na to pora. Jesteśmy zwykłymi ludźmi - Boże, zbierz nas! Niwa już cichutko szepcze: "Nie mogę doczekać się jesieni..." Spraw aby wierni zostali źniwiarzami - Boże, powołaj ich!
Dziewczyna która żyła we, wsi Przypust, ta to miała wyjątkowo niezły gust. Ludzie się za nią oglądali, także ukradkiem uśmiechali, bo fala odsłoniła jej krągły biust.
Pan Aleksander ze wsi Zagacie który w Sopocie spędza wakacje bardzo lubi hot - dogi. Kiedy ma nastrój błogi porzuca wtedy wszelkie kuracje.
Nawet nie wiem jakbyśmy byli omylni mówmy spokojnie Gdyby świat nagle przestał istnieć pijmy swoją kawę Jeśli nawet, któryś z nas zginął a te, który przetrwawszy sam niech nie zwiększa tempa wszak nadal pragnie żyć.
wiersze cierpią z wiekiem podobnie do nas dumając że gniecie je tyle samotności nader nękane obecną chwilą pozornie wyczekują dobroci i czułości z upodobaniem zamierzchłych czasów pozostaną szczęśliwe gdy je kto...