Noc wkracza w strefy śmierci przeszukując pozostałości opuszczonych wiosek. Zniszczone, okaleczone oblicze czasu ukazuje resztki nędzy, puste otchłanie, które wyssały całe życie. Teraz trwają jedynie świadkowie taje...
Jestem ty kim jestem, po prostu jestem Sobą... Pisze lecz Mój długopis ledwo dotyka papieru. Jestem marzycielką, a myślę o tym, co ważne, w moim sercu. Moje uczucia płyną swobodnie w wierszu, a czasami nie.
Utwory autora
Grzymisława z miasta Niwa baba do bólu uczciwa. Upijała pijaków, lejąc im do bukłaków warzone dla siebie piwa.
Spalone skrzydła nie spalą się ponownie, Oszczerstwo, kłamstwo i przemoc nie otworzą serc. Dzban rozbity, nie ma już powodu do płaczu. W niebie nie słychać krzyków niegodziwych. Idąc po wodę zanim szklanka się przepełni...
Proszę tylko o ciszę dla siebie, dyskretne migotanie gwiazd. Sygnały wiadomości zaszyfrowane kodem morse'a. Spokój stłumiony ciszą nocy. Szepty zagubionych aniołów. Wzywam tylko echo
Adam co mieszkał we Francji po powrocie z delegacji zastał żonę w łózku w obcisłym fartuszku z swoim kolegą bez gaci.
Dom był tam, gdzie byłeś Ty. Miejsce, w którym znaleźliśmy spokój dzielony w ciszy na czas, w którym byliśmy razem był wtedy oazą. Świat jest pusty, nie ma Ciebie już w nim Nasz czas minął, prochy Twoje nie pocieszą Moje...
Niewiem, dlaczego tak często wokół nasze nadzieje wydają się być rozdarte; doskonałego planu Bog nie można dostrzec. Lecz wierząc że pewnego dnia wszystko zrozumiemy. Nie potrafimy wyrazić głębie miłości. która porusza se...
Czasem jestem zaskoczona, że najtrudniejszą rzeczą w ciągu dnia jest poprostu wzięcie oddechu. Pierwszy, zaraz po obudzeniu, gdy bełkotliwa modlitwa wydostaje się z moich ust i cicho znika w półmroku kolejnego pustego świ...
Jestem Twoim wymarżonym szczęściem, spotkajmy się na rozstaju dróg, poznasz mnie po moim głosie. Jeśli tylko zechcesz, pójdę z Tobą. Trzymaj się mnie, a ogień namiętości rozgrzeje Cię do szpiku kości.
Blask słońca oślepia, wnika w głab ziemi dotykając drzewa, wzgórza i bagna. Obejmuje bezkres, wysuwa drapieżne pazury. Zielona trawa niczym włosy, wyłania się z gołej gleby, a stokrotki budzą się do życia. W słoneczny dz...
Widziałam cię we śnie był kolorowy Widziałam cię w mgle wśrod drzew Słyszałam twój głos był ciepły i troskliwy Więc napisałam wiersz był głosem mojej duszy
wciąż słyszę te słowa ciche niepozorne i piękne to tak jak przykazania miłości jakby czas stanął w miejscu zatracone słowa lepiej brzmią od ciszy której musimy wciąż słuchać powracają jak bumerang jednym krokiem do tęskno...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.