Przejdź do treści
SŁOWA I ICH AUTOR
B

Bogumił Niechcicki

Gdansk · W serwisie od 2014

CZYTAJ

Utwory autora

nie wiemy jeszcze jak ze sobą rozmawiać etap poznawania to chodzenie po cienkim lodzie każde ma przeszłość i urojone na co dzień z którego może się chwilowo wyzwolić splecione wspomnienia palą w ustach ogniem wydając odgłos...

we wsi mówią o ciepłych ubraniach że koniec grzybobrania a pod liśćmi jedynie zgnilizna że drzewa nabierają przebarwień i co raz więcej ich przy domach ułożonych w pryzmach porana wilgoć zagina poświatą trzciny tafla ni...

zostaną nami małe chwile i wielkie oceany przypatrywania się sobie i poza w oknie kiedy któreś z nas przez nie patrzy po drugie uśmiechy, ilekroć mijamy się dziećmi na lewo i prawo żeby tylko dotknąć skrawek ubrania w c...

siedział od siódmej czekając kiedy wstanę o czym myślał nie powiedział zaparzyłem kawę i poszedłem za nim obydwaj lubimy rozmawiać o wszystkim potem pilnował żebym się nie zgubił przy budowie pomostu widziałem jak prze...

tłumacz mi wszystko i nie przejmuj się kiedy uciekam wzrokiem po za twoje oczy jestem skrępowany każdym ruchem powietrza a temperatura wewnątrz ciała osiąga maksimum przekładasz warkocz od prawej do lewej częstując napar...

...młodsze pośród nas dostało wędkę po godzinie złapał rybę nie widziała w oczach tyle szczęścia jako pierwsza odpływając wie że jeszcze wróci do tego serca nie po raz ostatni trochę starsze trzyma kredkę nie zdążyła n...

jesteś ty i ja podwójna dawka spostrzeżeń mało kto wie jak rożnych jak bardzo musimy się wstrząsnąć wzajemnie żeby wypić przed świtem szampana pełni miłości poczętej winą łóżka na zewnątrz wygląda to romantycznie w środ...

mY

Inne

noce spędzam z demonami szczypta dziegciu podana do wina psuje sny coraz słabsze oczy łapią ostrość w punktach odniesienia donikąd co wieczór spada wielki wóz a ty rozkładasz bezradnie ramiona mówiąc o woli przetrwani...

przyjechali we dwoje ona mówiła czystym angielskim on skruszonym polskim przywieźli wasze dzieci nasiąknięte jodem i niepokojem ty zasnełaś w namiocie oczekując miłości do przeszłość może nie przypadkiem siedząc na pomośc...

młodsze przyniosło gniazdo potem przez cały dzień udawało ptaka uczyło się gwizdać i latać ( ma skrzydła ale o tym jeszcze nie wie ) starsze jest wszędzie rozgania z wiatrem zaspane owady nocą zapala gwiazdy i je wyławi...

SŁUCHAJ

Muzyczne interpretacje

Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.

Brak dostępnych nagrań.

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie