przyjdź… to tylko kilka kroków jestem na wyciągnięcie ręki tak blisko przyjdź… dzieli nas tylko szereg oddechów parę sekund ciszy bądź… nie potrzebuję nic więcej przy mnie nie będziesz gryzł krat złotej klatki jes...
Utwory
krzycz nadaj werbalną formę swoim myślom to nic złego zrobić z siebie idiotę skacz aż potłuczesz kolana upadkiem warcz jak zwierzę wyraź gniew niech to będzie obdarte z człowieczeństwa tragizm to ukrywanie cierpi...
mogę cię zniszczyć mogę doprowadzić do autodestrukcji mogę cię unieść do nieba mogę sprowadzić do piekieł mogę zwodzić narody konkretne jednostki mogę zbudować mogę obalić w proch stojąc obok nie ingerować bezpośrednio...
patrzyłam na matkę, na ojca to było wyznanie którego nie rozumiem takie „kocham cię” to jak zrób mi kanapkę nieznaczące patrzyłam na przyjaciół byłam póki dawałam coś więcej niż siebie żadne uczucie nie było prawd...
po co mi ojciec alkoholik śmierdzi załatwia się pod siebie nie chodzi na wywiadówki nie mówi mi dzień dobry nie mam co jeść chyba że sprzedam jakieś butelki po co mi ojciec alkoholik nie kocha mnie jest ona wybranka...
to było jak ogień we mnie w moim ciele w moich myślach w moich kościach chciałam to znieść nie dać się wytrzymać świat zalany wodą zginął mnie spaliło żywcem
im mocniej cię przytulam tym mocniej się wyrywasz jakby to był grzech kochać im mocniej cię kocham tym bardziej się odsuwasz jakby moje ramiona same w sobie były cudzołóstwem im jestem bliżej tym dalej im bardziej z...
na stos z nimi na stos niech płoną ogniem żywym czarownice zaklęły nasze domy, zgwałciły mózgi teraz mamy wątpliwości płaczemy nad pięknem które sobie uroiły wracać do trzód do orania do pola na stos, na stos, na...
lśnij tak jak nigdy wcześniej nie odbijaj od siebie światła zamknij je w sobie lśnij traktuj każdy szlif z zamętem niech się dzieje niech boli niech się tworzy lśnij rewolucja niesie ofiarę przyjmij to tak… przyjm...
niech się stanie rozstąpi się morze przejdźmy spokojnie niech się stanie potrzebuję lustra dusz bym nie musiała oglądać ich z profilu niech się stanie na mój rozkaz bezwzględnie i bez sprzeciwu stworzę własną doskonał...
jesteś różą najpiękniejszą spośród istnień bytem doskonałym którego nie trzeba wzbogacać gdybym mógł obdarłbym cię z piór z twych myśli jesteś gwiazdą jedyną wystarczyłabyś jedna aby dać taki wyraz sferom niebieskim...
obcięto ci ręce uczynili kaleką potrzebujesz litości spójrz co zrobili z Nike ona zachwyca obcięto ci nogi nie potrafisz nic egzystencjalnie nieporadny jak niemowlę spójrz na tych, co malują ustami rodzą życie ze s...
rzuć kamień we mnie za ten grzech człowieku pełen cnót moja nagość wprawia w obrzydzenie nie potrafisz tak to boli nie ten akt bezwstydu wśród tłumu gapiów obłąkanych wokół tych przyjemnych norm zrzucam ubranie po ubr...
nie potrzebuje skrzydeł z wosku mogę wzbić się do nieba jestem Dedalem oświeconym nie chcę waszych świętych kadzielnic próżnych i obojętnych chleba mi pod dostatkiem twarzą w twarz z podłogą w końcu następuje zwrot g...
przyzwyczaiłam się do niepowodzeń zamiast iść pod prąd nerwy stały się niczym struny w gitarze zależy jak na nich zagrać stos powycieranych błazeństwem myśli podpaliłam niedowładem uczuć obcięłam ręce u ramion bym cza...
Widziałem muzykę Jak wychodzi z szafy Rozrzucała moje ubrania Które niechlujnie poukładałem na fotelu Dzień wcześniej Widziałem muzykę Targała mnie za włosy Szarpała moje myśli Kazała wstać i zbierać ten smród Widział...
Błądzę... Miałeś stać się skałą Na której wybuduje dom swój Spójrz Przy Tobie ta droga jest tańcem Błądzę... Miałeś być mym grodem warownym Grodem niezdobytym Błądzę... Zapomniałam w tym wszystkim Że w panice...
Nielitościwy skurcz złapał mnie za serce Bolało coraz mocniej Resztkami sił zawlokłam się do łóżka Cierpienie nie pozwalało Nawet na chwilę zamknąć powiek Już czas… Rodziłam cię w mękach Ocierałam tylko w myślach Pot z c...
Otworzy Ci nowe Jeruzalem Rzuci Syjon pod nogi Twoje Tylko zechciej… Brodzisz przez bagna krwi Patrzysz na mnie i pytasz Czemu ten krok idzie tak opornie… Najprościej jest zawsze Miłość Ukrzyżować… Idziesz z tymi mi...
Jesteś w mych dłoniach małą porcelanową lalką Lubisz czułe słowa Lubisz delikatność. Jesteś w mych dłoniach małą porcelanową lalką Lecz wszystek, co kochasz To marność. Jesteś w mych dłoniach małą porcelanową lalką Nie...