na przedmieściu kupa nudy dzień zaczyna się od pieska potem siądziesz przy wódeczce dalej jest już tylko bezkształt dzisiaj będę upierdliwy walnę chyba komuś z grzywy połknie wszystkie przednie zęby więcej nie otworzy gęb...
kiedyś, nie tak dawno, zacząłem pisać .....to jak alergia samo przyszło i zdaje się, że przeszło..
głównie medyczne, ale mam wiele innych - decyduje impuls i tyle.
Utwory autora
dzisiaj pyka fajkę w zwiewnych kłębach dymu widzi niby w bajce swój dawny azymut dziewczyny z tysiąca jak gwiazdy rozsiane w żarze wysp południa syconym hebanem lał się rum i piwo złocistym strumieniem na grzywach f...
Siedział na trawie i pisał wiersze. Takie zwyczajne, bo rymowane. Wokół kręciły się stada meszek. Słały na "biało" łąkę dywanem. Wcale nie zawracał na nie uwagi. Liczył zgłoski, pisał przenośnie. Unikał inwersji, używał m...
-Nie można!- zawołała Grubość Tkanki Podskórnej. Ostatni krzyk protestu utknął w bitej śmietanie. Zanikł w czekoladowym exposé. Aplauz ogarnął klakierów z mniejszości narodowych Pizzy i Kebabów. Nowatorskie Sushi, otoczone Sm...
od dziecka były wpatrzone w niebo w rozłożonych jak skrzydła ramionach parskały wichrem stalowe konie a wrzesień mówił pierwsze słowa ciernie z nieba wbijał w ziemię wysokie tocząc walce stalowych błyskawic wilcze sf...
wszedłeś ścieżką w dębowe gałęzie wiatr cicho dmuchał w pajęcze przędze jakby zło siadło tu przyczajone a wielkie drzewa były mu domem czemu krzywicie się nieustannie w omszałych pniakach nawet wiatr słabnie tak przy dro...
Miały lśniące oczy, które chciały szarpać krakaniem za plecy wszystkie słabsze byty. Kierował nimi wieczny głód ,wieczna chciwość, nienasycenie dźwięku własnego głosu . Wyuczone obietnice i frazesy obnosiły strosząc piór...
Były sobie raz bliźniaczki, dwie sukienki kolorowe, a na nogach miały laczki, w twarzach miny zaś marsowe. W poniedziałek szły do szkoły, zobaczyły swoją panią i jak zwykle przed lekcjami , pogoniły zaraz za nią. -O ps...
delikatnie przesuniesz palcem po filiżance kawy tylko czarnej tak bez zbędnych dodatków dziennego światła zerkniesz w kłębiące się złotogłowy wysuną języki w płynne złoto ponętnymi nozdrzami wciągną wspak będą karmić sp...
ona jest piękną rybą, która pomyka chyżo, wśród wód skondensowanych z łez deszczu w międzyszybiu. a czasem dziwną zjawą, która szyderczo patrzy z nieskładnych słowotoków, gdy pleciesz trzy po trzy. wtedy maluje obra...
Wy nie znacie jeszcze Tadka, kawał z niego był gagatka. Na Powiślu się wychował, umiejętnie cedził słowa. Tadek lubił „galanterię”, i nie nosił się mizernie. Łańcuch ,rurki punk rockowe, pekaesy miał wzorcowe. Jeździł...
Spotkałem ją przypadkiem, gdy piłem wódkę z Tadkiem. Dziewczyna z czystą grzywką siedziała naprzeciwko . Mówiła do jakiejś Ani , że życie ma do bani, że pełne jest sprzeczności, że chłop jej łamie kości. O kłamstwie...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Bajka o naiwnym. „Dziewczyna z czystą grzywką”
Bajka o naiwnym. „Dziewczyna z czystą grzywką” — JKZ007