Tyk tyk tyk, tyka zegar, a wraz z nim moje nogi O podłogę wybijają podniecenia takty Powiedz proszę, ile czekać mam mój drogi? Wiercę się, kręcę. Czy czekania będzie warty? Rozsuwam zasłony, może zobaczę jak idzie A może z...
Utwory
Jesteś moją drugą połową – myślałam Dniami, nocami, we śnie, na jawie By czuć się pełną, Ciebie czekałam Prędzej skonać bym mogła niźli trwać sama Lecz infantylna ta mrzonka już dawno przebrzmiała Nie trzeba mi Twej połówk...
Rozstawione szeroko nogi stuknęły zapraszająco o posadzkę Spoglądam to z jednej, to z drugiej strony, waham się chwilę Wreszcie podchodzę, powoli, nieśmiało i opuszkami palców zaledwie muskam Delikatną, nieskazitelnej bieli p...
Nie wypada się garbić, nie wypada się prężyć Nie wypada być głośno, ani mamrotać Nie wypada się bawić, nie wypada smęcić Tak rechotać nie przystoi, złość piękności szkodzi Nie wypada brać, czy też byle komu dawać Nie wypada s...
Zawsze do przodu Krok za krokiem Dalej Dzień za dniem Rok za rokiem Kiedy w końcu przyjdzie śmierć? Lepiej nie myśleć Iść dalej Udawać, że wiesz dokąd Stawiać cele Krok za krokiem Iść Nie zatrzymywać się Ani na...
Nie czułam wcześniej naprawdę Ból – serce wypełniwszy Obudził życie, niczym Pierwszy promień - poranek
Spojrzałam jej w oczy Ona w moje wejrzała Szkaradna poczwara Pianę z pyska toczy Kły ostre żółcią błysnęły wściekłą Szpony swe wstrętne ku mnie wyciąga Krwawa jatka mnie zawsze pociąga Wtem naprzód walę, z miną zaciekłą...
Patrzę na kolorowe korony drzew Liście – choć piękne – wkrótce opadną i zgniją Myślę o Tobie, nie ronię już łez Moje uczucia też w końcu przeminą
Tonę w błękitu głębinach, wśród myśli dryfując Nieuchwytne fale – rozpłynąć się Muszą – szczyt osiągnąwszy Tylko wspomnienie po chwili szczęścia pozostawiając
Lico – mroźnym zdobione płomieniem Oczy – skrzące się – niby sople Parzą zimnym spojrzeniem W jej blasku marznę, Chłodem rozgrzewa Pragnąć nie mogę, Nie pragnąć – nie chcę Nic z sobą nie wziąwszy, Zabrała mi wszystko