Przejdź do treści

Biała Dama

Lico – mroźnym zdobione płomieniem Oczy – skrzące się – niby sople Parzą zimnym spojrzeniem W jej blasku marznę, Chłodem rozgrzewa Pragnąć nie mogę, Nie pragnąć – nie chcę Nic z sobą nie wziąwszy, Zabrała mi wszystko
86 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
Bywa... Pozdrawiam :)
K
kaja-maja 4 lata temu
jak to Biała Dama
względem czarnej
zawsze da żywotność
i dalszą wyprawę w:)
R
Rockownik 4 lata temu
Ładny wiersz. Czy dobrze zgaduję, jest o nieszczęśliwej miłości? Czy może trochę ściślej nieodwzajemnionej?

Pamiętaj, że nie wszystko stracone! Nawet, gdy wydaje się beznadziejnie, zawsze jest powód, by powstać.
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie