nad uśmiechem kąpie się łza w czystej rozpaczy resztki radości odchodzą szczęście wywiesza białą flagę żywe kolory przygasza przygnębienie człowiek się poddaje nie walcząc na twarzy króluje smutek zostaje...
:)))
W wolnym czasie piszę.
Utwory autora
przyciągnął ją mocno do siebie jakby była latawcem uciekającym w przestworza nie zajrzał nawet w jej oczy nie zatopił się w ich lazurowej toni przepełnionej strachem głębi posuwistym ruchem zhańbił niewinność z...
oddechy ciepło setek ciał w natrętnym ścisku gubią się istnienia pochłonięte pojedyncze milimetry spiętrzonych na chodnikach twarzy miasto tętni życiem ludzie tłuką się bezładnie gubię się duszę marząc o wła...
ożywa wszechświat kamienny nieruchome kroki skostniałe słowa słychać gdzieś w oddali zastygłe spojrzenia okrzepłe wargi toną w zdrętwiałych ramionach bezruch opuszcza wyziębłe uczucia lotne wyznania wędrowne dłoni...
wiklinowa przestrzeń eter pod nogami czuć smak przestworzy w zasięgu dłoni miniatury życia zlane w plamy punkty obserwuję współcześnie z innej perspektywy najpiękniejsze barwy formy i detale jak dywan perski bogato...
niemymi wschodami słońca rodzącymi się nijako metalicznym pejzażem zardzewiałych form bez blasku bezszelestną tęsknotą zielonych płuc za tchem wyblakłych piasków smutnym obrazem z dnia na dzień umiera Natura...
zakotwiczam się w tobie słowem by zostać na zawsze plotę z emocji mocną linę by powiązać serca płochliwe buduję z chwil opokę dla korelacji dusz dla nieśmiertelnego MY
sukces sączy się z drzewa genealogicznie usprawiedliwiony skłonności wyłaniają się z pradawnych korzeni proste wzniecić w sobie pierwiastki geniuszu i raczyć się istnieniem skazanym na triumf równie łatwo...
w koronkowe sukna włożę trochę wdzięku z powabem zatańczę do przyćmionych dźwięków ujarzmię ciszę swoimi ruchami by przykuć do siebie i zawładnąć myślami to chwila dla nas bez zbędnej oprawy we dwoje i gorycz ma pos...
Uwolnij mnie z gęstych zarośli subtelnych rzęs z malinowych ust niebiańskich i pozwól odetchnąć zatopić się w sobie rozwiązać na chwilkę supełek przymierza bym zatęskniła bym łaknęła jasnego uśmiechu czułe...
na początku było słowo jak cień między n a m i cięło jak ostrze bezduszne harmonię zmieniając w krzykliwy dysonans z każdej głoski zionęło nienawiścią rozdarło jedność niepostrzeżenie dziś otaczają m...
spierzchnięta jak usta na mrozie wciśnięta w cielesność niepewną chwiejnymi krokami przemierza ziemskość tak pustą jak rozległą w za ciasnych ramach wąskich korytarzach bezbarwnych chwilach zamiera blask jej zaś...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.