Szamanka zeszła z gór i ulice zamieniają się w ścieżki każdy Dom staje się drzewem historia tych drzew odbija się w jej ciemnych oczach w końcu staniemy się snem jej wodospadów
Utwory autora
Szamanka przeszła w końcu do czynu sporządziła wedle tajemnej receptury lekarstwo na dobry sen odtąd wszyscy którzy o niej słyszeli pragną zasnąć cudownie wniebowzięci szukają na manowcach drogi przebudzenia
Szamanka czuła nieodpartą potrzebę zamykania za sobą dni miesięcy i lat nie zamknęła ust uwiedziona przez ciszę śpiewała na przekór czasom które nawiedziła śpiewała bez żalu za nieodwracalną erozją ramion gł...
Szamanka dostąpiła po latach potrzeby modlitwy i oto modlitwą staje się jej Ciało Panie Pastewny nas głupców karmisz swoją Miłością gdzie mam ją zmieścić w jakim naczyniu jakimi ustami ją pić Panie Pastewny bez bólu...
Szamanka weszła do świątyni pokłonić się siłom od niej większym obyło się bez świadków którzy mogliby jej zarzucić kłanianie się obcym bogom na ołtarzu nie rozpaliła ogniska klęczała w przedsionku zupełnie jak my...
Szamanka zeszła z gór i trafiła do miasta w jej słowniku daremnie by jednak szukać Słowa miasto zaczęła więc wypytywać czym miasto jest usłyszała wiele odpowiedzi poznała dzieje świata i zapoznana została z historią...
Szamanka narodziła się z Wody jakby od niechcenia usiadła nad strumieniem u samego źródła przymknęła wysuszone oczy i nim zdążyła zamoczyć stopy poczuła że płynie w najdrobniejszą stronę rozpływa się ku martwej w d...
Szamanka dojrzewała do własnej twarzy jej dłonie długo skrywały tajemnicę złożonej panoramy czoła obserwowały zmienną kolorystykę ust nie mogły nacieszyć się roztańczoną przenikliwością oczu były jak dzieci w...
Szamanka zeszła z gór na jej dłoniach rozpalone źródła rzek będzie czynić cuda najpierw uderzy w dzwon i wypije krew umarłego ptaka gdy wszystkie ożyją usiądzie w cieniu ich milczącego zegara potem zatrzyma uli...
Szamanka zasnęła śpij – mówi do niej dziecko to samo dziecko które urodziła a które potem oddała kwiatom by przybrało doskonałą postać motyla biega teraz za nim po łąkach dzieciństwa szuka zasuszonych łez nieprzespa...
Szamanka pisze wiersz nie dla potomnych dla siebie gdy go napisze odda go jesieni wiatrowi wyrzuci za siebie
Szamanka schodząc z gór pokochała świerszcza wszyscy pukali się w czoło mówili że świat zwariował a Szamanka sama była świerszczem była kim chciała
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.