Za oknem huczą ciężarówki, Klaksony rozrywają przestrzeń Piszczenie sygnalizatorów Wnika głęboko we mnie... Ogłusza mnie ten gwar Miejskich ulic, Zwykłych, ludzkich spraw. W okna uderza wiatr Rozbijając bezlitośnie...
Ummm... Od czego by tu zacząć...?
Oczywiście poezja, powieści... Poza tym sport, lubię piłkę ręczna, komputery, programowanie, uwielbiam różne ciekawostki ze świata, muzykę, grę na gitarze, śpiew oraz rysunki i obrazy, głównie farby olejne.
Utwory autora
Gdy morze śni, A tafla jest jak lustro Możesz oglądać gwiazdy Bliżej niż zadzierając głowę. Chwyć je w ręce, na chwilę umkną, Muszą się przekonać Że bezpiecznie mogą usiąść... Przeciwieństwa się przyciągają I tak ja...
Wrzucała kamyki do rzeczki, Mocząc w niej kostki i stopy. Z głową ledwie ponad trawą Z kwiatami okalającymi włosy. Oglądała z uśmiechem niezwykłe show Taniec rybek, komarów i nartników, Gładziła palcem śliskie grzbiety...
Jesteśmy kwiatami z lodu. Kwitniemy dopiero nocą, Gdy blask Księżyca błogosławi nasze płatki, Gdy przezrocze pnącza zaczynają tańczyć. Jesteśmy lodowymi kwiatami, Których magia kończy się o świcie... Trwamy, dopóki cz...
Z czucia w bezwład i ciemność, cień, czerń Z białego światła w feerię barw Czyś ty tak celowo, zupełnie świadomie W wir beznadziejny ten wpadł? Uciekłeś, wpadłeś i spadłeś Z piedestału, muru, dywanu i skał Biegłeś, skaka...
Jak gwałt na niewinności Ta próchniejąca trumna, Trupie palce rozgarniają Grudki miękkiej ziemi. Zamiast matką wszystkich Została służącą, Magazynem Śmierci.
W mojej głowie pachniesz Ciepłym, wiosennym deszczem. Smakujesz doskonale Cierpkim, gorzkim winem... Wzdychasz mi do ucha Pełnym marzeń uniesieniem, Odbierasz słowa Każdym gestem. Całujesz... Grzechem.
Jak okręt bez nazwy Błąkam się gdzieś na linii Cudzego horyzontu, Poza zasięgiem blasku latarni. Zaledwie kropka na czarnym morzu. Spijam łapczywie światła Niesione przez fale wśród mgły. Podglądam gwarne życia miast...
Znów nadeszła jesień, Mróz wypełza na świat. Zbyt długo zwlekające liście Błyszczą lodem Pośród gwiazd. Szalony wiatr Na moich oczach rozwiewa Zbutwiałe resztki traw, Omywa pospiesznie omszałe Pnie mokre od deszczu...
Przez magnoliowy muślin czuję twoje ciało Wilgotne pręży się pod dłonią... Mnę materiał, mszcząc się za iluzje Tańczące kiedyś pod powiekami. Widok skromnych majteczek w maliny Spływa mi po policzkach, Wymazany wulgarnymi...
Złamany, złowieszczy ząb Złudnych, zakłamanych zauroczeń Złem zastąpił zło Zadomowionych, zazdrosnych zjaw. Zabrałam zbawienie, zadałam Złożone, zdradliwe zranienia Zapomniałam zabandażować, Złośliwie zabroniłam zabliź...
Wszyscy starożytni bogowie To ci prawdziwi Realni. Wszystkie czarownice żyły Mieszały w kotłach Krew królika Skrzydło nietoperza Trochę przyszłości I wodę z magicznej fontanny. Wróżki latały nad łąkami Rozpylając magic...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.