Z
POGRZEB
POGRZEB
Na Podkarpaciu, gdzie wioska mała,
Rodzina w smutku dziadka chowała.
Byli znajomi i oficjele,
Proboszcz z kuzynką i ludu wiele.
Gdy organista pieśń intonował,
Czoło zmarszczyła po dziadku wdowa.
No bo, tak jakby od trumny strony,
Dało się słyszeć stukot stłumio...
57
2
2