Przejdź do treści

Z róż

Tęsknota

wytrzymaj za chwilę noc osuszy twoje łzy gdy będę spał zacznij pleść sznur za dnia byłem tobie wichrem kamieniem u bosych stóp sztormem rujnującym spokój szmaragdowych mórz gdy nastanie noc gdy zacznie tworzyć sny...

Łkaj

O życiu

wsłuchaj się w mój oddech zmęczony... zmęczona... nie zasypiaj tylko łkaj skrycie niesłyszalnie a gdy zasnę... wtop się w zapach spowitych mgłą mokradeł zanim po raz kolejny wpadnę w szał

Żuraw

Tęsknota

poznasz mnie lecę niczym żuraw na tle burzowych chmur za którymi słońce kryje rumień przykrych słów gdy ciebie nie ma moje sny majaczą ponure i znikają we mgle jak zagubiony klucz do naszych serc którego szuka żuraw o...

jeszcze wczoraj tu byłaś szklanka błyszczy rubinową szminką na ścianach odciski przerażonych dłoni na podłodze ślady krwi dziś już wiatr naniósł kurz na twój cień wokół zapach dymu przypalającego łzy stoję w oknie w...

pamiętasz łąkę i siedem kamieni po których skakaliśmy sobie do gardeł pomiędzy nimi drżały stokrotki które potem zdobiły twoje włosy gdy oczy szkliły się w brzasku mokradeł wiesz motyle tak niewiele mają czasu by kochać...

♫   Posłuchaj interpretacji
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie