Przejdź do treści

zaraz świta kołdra jeszcze ciepła od frywolnych doznań ale uciekać ci już pora póki resztki nocy przycupnęły zgorszone na parapecie już czas miła skryć się przed ciekawskimi promykami dnia które na krótko przykryją...

♫   Posłuchaj interpretacji

dzień w białej piżamie się jeszcze podwórkami przechadza lawiruje niezauważony pośród pagórków opuszczonych zagląda pod powieki zagajnika i wyciska ostatnie senne poty przyciętym jabłoniom spowite pola kryją go w otoczeni...

nie udało się chciałem wyjechać zostawić poupychane w pamiętnikach problemy miał być dom drzewo a ugrałem życia dwa gemy każdy dzień błagalne oczy ku słońcu wierzyłem że ta ognista siła pchnie mnie na wyżyny wszystkie...

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie