wczoraj w listach chłonąłem twoje pejzaże nocą rozległe łąki mnie snem uraczyły rano sine pagórki rąbka ciebie uchyliły a teraz patrząc w twe oczy już tylko miraże
Utwory
Kolczyk w pępku - kółko graniaste i na piętnastocentymetrowej łechtaczce. Przedłużane rzęsy, mini, dziurawe pończochy przed wyjściem z domu strach i z puszki grochy. I tak idzie wymalowany przez dzielnic ulice, przez życia...
robię E E razem z Si Si podetrze pan mnie Chi Chi? idę A A wraz z panem Be Be zrobimy Cyk Cyk będę krzyczeć o Je! a rano Am Am na pewno Mniam Mniam pan pokaże Bum Bum - to Miłość Cham Cham!
Rano zrobiłam to z murzynem W południe z palącym słońcem Wieczorem ze złotym krzyżem bo... Nie wszystko złoto co się czernią krąży
Nadżerka, upławy, oznaki zaawansowanego muchomora I to tylko po jednym zaproszeniu do zabawy... Pipa pod okiem to dwie pipy w sumie i makreli woń Nadgryzione brodawki, wyssane wargi, biały język Za kołnierzem schowana garść wł...
Tędy, tamtędy, którędy, owędy Wychodzą różne ędy z mej gęby Znaczniki mistyki natury wybryki Wytwory języka migdałków nawyki Zapędy do tędy życia to błędy Gumowe zagięcia spod krtani wypędy Melanchy, wydechy, ochy i achy Ka...
Przyszła do mnie już mam ją, nie oddam Bo wielka to rzecz jest mieć ją Bo wielka to sprawa - nareszcie! Przyszła do mnie niepewnie, ostrożnie... By skrzydła wyrosły zeń największe! By więcej nie błądziła - to wszystko. ...Kt...
Opatuliłaś mnie blaskiem swoim niczym kołdra nocą O śliczności ty moja powiedz jakże trwać mam w tobie Bym jako dziecko majowe mrozu w sercu nigdy nie zaznał. Nie chcę innej tyś jedna jedyna, tak chcę boś tylko moja A gdy spyt...
Może to ten o którym myślisz Może to ktoś zupełnie inny Może to morze łez wylanych tobie Podobno faceci nie płaczą... Podobno jest gdzieś druga Ziemia... Dlaczego tak jest jak jest pytam! Gdy znowu się spotkamy uśmiechnę się...
Kup bułkę tartą i wróć przed czternastą! Przepita żona się obudziła Wydała rozkaz i toasty zwróciła. Nadęta smrodem z glutem u nosa Przechyla mordę opróżniając ciociosan Oczy czerwone, lico fioletowe A w du-pie nierozpuszczo...
Pamiętam, że gdy byłem mały Brałeś mnie za nogi i waliłeś o ściany Bo płakałem... Pamiętam, że gdy byłem mały Znaczyłeś mnie fają pomiędzy palcami Bo płakałem... I płakałem bo bolało Ciebie to wkurwiało Że dziecko nie ro...
-Cześć podobasz mi się! Słyszę zza pleców A że szczyt i gwar Lekceważę, się śpieszę -Cześć fajny jesteś! A że za rogiem cisza Reaguję przystaniem Rzadko takie słyszę -Cześć słodziaku! Czuję tanią wodę Normalnie facet...
Słucham "Brothers In Arms" - jakoś mi lżej, Jakoś obojętnie miło...ja, ja gdzieś płynę! Okrążam siebie po dwakroć, czuję i poznaję. Wylegam gdzieś dalej o jakieś trzy minuty Ten dźwięk mnie kołysze potem unosi i trwa Zaraz ko...
Mam dwie lampy- do jasności i ciemności Jedna biała, druga czarna bilansują swoją światłość Gdy jest mi ciemno to włączam białą, gdy jasno - to czarną Tak zmniejszam amplitudę mojego życia
W mej kieszeni czekolada Tak się jednak dziwnie składa Że ta słodycz się rozkłada Z boku larwy i dżdżownice Wielka chęć ich na słodycze Tego roju ja nie zliczę Więc swą rękę w kieszeń wkładam Tam gdzie gnije czekolada Wraz...
Moja wiara mnie rozwala Nie ta Duża lecz ta mała Jest naiwna ciągle inna gdy popełnię zbieram żniwa Czasem lepsze częściej gorsze Mimo że o nie nie proszę Też zasady mam podobne Jedne ciepłe drugie chłodne tak to jest już...
Nad dwoma lasami latał ptak Niczym anioł biały, jak śniegowa krew. Bo ten ptak niósł siłę i miłość To on i ona-jak dwa ogniwa magnesu Nigdy nie zginą, nigdy nie będą razem... Ten ptak fruwacz nad fruwacze zniknął Jego siłę p...
Podniosę cię z ziemi, utonę w zamęcie miłości Setki ich przeszło-to tylko ludzie zyskiem opętani Podepczą, odejdą, a ja na ręce cię wezmę Obmyję z błotnego uścisku, pokocham na zawsze Słyszysz? To dla nas grają chóry anielskie...
Dlaczego jesteś smutna, dlaczego płaczesz? Przecież masz mnie możesz mnie dotknąć, A ty jesteś taka smutna, taka inna... Nie mówmy nic zamknijmy usta pocałunkiem Najgorętszym jak tylko się da! Odmawiasz... Wiesz, czuję że ci...
Mam hodowlę ślimaków w szafie Rano je wypuszczam A wieczorem łapię. Te które rozdepczę W niedzielę daję na tacę. Sadysta! Drą się zieloni. Wybuduj im mosty z szafy do pokoi! Wpłać milion na rysie! Rano módl się do łasicz...