Twój bar ty stawiasz wszystkim mój dom moja łazienka ciapu ciap Flip i Flap
Utwory
twoje pchły kocie skaczą po mnie w klęsce śmieję się http://www.youtube.com/watch?v=QsAtPfjl9tI
multitudy wiwatujace w ramionach rzewnej chwili niepoleglej w żałobie
coraz mniej wspólnych tematów czas miesza w priorytetach starym kumpelkom od piramidy maslowa osiągnięty cel nie zawsze wart świeczki posłuchaj, pomyśl, nie buntuj się życie i tak nauczy pokory
Raz pewnien pan B. ze wsi Knur wypisał wierszyk pełen bzdur. Oczy wciąż mrużył przyszłość wywróżył W chmurach się zgubił w końcu gbur
plucha na zewnątrz sen zimowy o poranku śpiące ciało domaga się łóżka kot podziela opinię grzejemy się razem błogim lenistwem słodką chwilą ukradzioną życiu tylko ja i mój kot
Leopard zgoda w końcu ty król tej puszczy prawdziwy zwierzak no i jest o przyrodzie ;)
Tam gdzie pewien mus Zawsze są kłótnie i swary Ciagle o haiku Dedykowane B.
dziś 08.12.16 12.00-13.00 dla świata dzień cudów nie tylko dla wierzących wielu braci w chemioterapii i sióstr przy nadziei dla mnie ... tylko tyle co mam wystarczy nawet beztalencia
wierzy tylko przyjaciółka zraniona sama to nic znów Ci wybaczam ale czy sobie
wpadło psisko wylizało po mnie po pysku nie mogłam odmówić pozwolę mu spać w nogach znów będą gilgotki i okładanie poduszkami na wszelki wypadek nóg nie umyję
na haju jedziemy czy do raju nie wiem na haju poezji czy w natchnieniu czy tylko w zwykłej czkawce
W zmienionej percepcji nieodnaleziona jakbym uwierzyła w to co mi powiedzieli codziennie nowa odsłona samej siebie motywacje pod rozważania czy tylko ucieczka i ty zajączku na pocieszenie
złapałam Cię w locie i nie puszczę dopóki nie będę wiedziała po co jesteś szumem niedokończonym
tak każdego dnia ja też jestem Judaszem zostawiam ślady szminki na Twoim policzku obiecanki znów były bez pokrycia zmywam poranny make-up wieczorem znów jestem świeża
Przepis trochę mięsa potem klatka znów mięso klatka mięso klatka a potem tofu a fuj ! kot w butach wyszedł z domu
Przesyt dziękczynienia brak zadośćuczynienia tym co pomarli jesienią w miejsce modlitw i śpiewu dzisiaj mamy dzień handlu Czarny Piątek to Czarna godzina coraz mniej nam potrzeba wydajemy wciąż dużo po co na co dlac...
W sercach innych odnaleźć Cię Panie nie uronić ani kropli Ciebie nie zranić niepotrzebnie nie kusić do złego nie dawać złego przykładu nie pożądać nie swego nie zazdrościć talentów nie złościć się bo i po co nie u...