z miłością bez strachu nie istnieje współistnienie tańczę na ziemi błękitny wszechświat koi spojrzeniem tańczę na niebie z uczuciem we wszystkim i w bezruchu jak pustka która w świetle we własnym rytmie kwit...
nie dźgaj, drgaj z nami decybelem w dźwiękach świata. . .
Utwory autora
rozrastam się, mieniąc się, tu i teraz, wzdłuż i wszerz, od korzenia po koronę wzrastam poczuj, to z wnętrza krainy w naturalnym stanie a strach bliższy nam, niż nagi, senny taniec pompuję krew atramentem zrozumi...
w duszy ducha słucham i byłam i jestem i zbliżam żywioły a to jest wszechświat a to jest przestrzeń i pustka sama w sobie w sobie samej – z sobą samą jestem w istocie i w milczeniu przez garść, przez palce sypię...
‘połączenie’ jak wschód ubiera niejasność tak kurz pokrywa mnie miasto życie dzieje się naturalnie umiera w nas kłamstwo śladowe już ilości dzielą by odnaleźć się i się obrzucić z wyrzutem moknąc na słońcu i susząc...
stoję w przedpokoju pozostawiam w spokoju niepokój do pokoju brakuje mi już tylko parę kroków nieuniknionych jak powietrze słów unikat niechaj nie zanika, niech przenika komunikat jesteś życiem, sztuką życia, kocha...
a kiedy przybyłam do tutejszej krainy a przybyłam nie całkiem znienacka, nie dotknęłam ni razu stopą lewą czy prawą gruntu namacalnie w końcu – przybyłam tak, jak gdyby czujność rozpoznała się w odbiciu świata żyweg...
teraz – serce ku Niemu! - słucham Cię cała pozwalam na rozruch ciała czuję, że posługujesz się gestami słońca i mową drzew obserwując, rozpoznaję Cię prawdo w jedności – nie jesteś mi obca kwiaty wibrują pozornie ni...
na Twojej mapie – zmysły otwierają ciszę piszę i wiszę w dżungli umysłu zapuszczam się głęboko na linach obserwacji co pod ów czas się stało, należało się, runęło leśnym runem piszę i wiszę wiatr rzeczywiście ud...
w kolorach wyrwanych z esencji kontekstu senna ściana lepi się od cech wodzących określeń, śladowych ilości sensu pociętych i posklejanych połączeń - każdy z nas ma swojego indywidualnego demona niepoznanej natury s...
gdy nieśmiertelna forma łaskocze pod żebrami dotykamy się w jedności jesteś nieprzerwaną lekcją złotego słońca i wiśniowych ust od początku do końca jedność wszechmogąca
zasłuchałam się w szept eksplozji dotknęło mnie podłoże nastrajania się wiatru ze wszechświatem droga prawdy wierzgała się w brzuchu wielkiej nocy jeszcze gdy za dnia słońca przybywało zza granatu ukrycia nieznanego...
jestem być może pod pretekstem do tekstu pluję wydobytą przeszłością wydzieliną z kopalni umysłów a odruchów ludzkich brak a odruchów ludzkich brak wymaż, wymaż, wymaż czas! zabij się z miłości wytnij z wiary serc...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.